Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła postępowanie przeciwko amerykańskiemu żołnierzowi, który pobił mieszkańca Łodzi. Zdarzenie miało miejsce w maju. Prokuratura wskazuje, że decyzja o umorzeniu wynika z zapisów umów międzynarodowych podpisanych przez Polskę i Stany Zjednoczone – podał portal Gazeta.pl w ubiegłym tygodniu.

Zdarzenie miało miejsce w maju przy ulicy Piotrkowskiej w Łodzi. Małżeństwo siedziało w jednym z ogródków przy lokalu gastronomicznym. Para poznała dwóch Amerykanów, którzy przedstawili się jako żołnierze armii USA wspierający misję pilotów myśliwców stacjonujących w bazie lotniczej w Łasku. Jeden z żołnierzy USA zaczął w pewnym momencie obrażać kobietę. Miał mówić: „I will f*** your wife, bitch (Wyr****m ci żonę, k***o)”. W obronie żony stanął Polak. W odpowiedzi został dotkliwie pobity przez Amerykanina.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

10 PLN    (0.04%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Przeszedłem dwie operacje żuchwy, jestem w trakcie rehabilitacji. Czeka mnie jeszcze operacja plastyczna” – Gazeta.pl cytuje pobitego mieszkańca Łodzi. Pobity mężczyzna zwraca uwagę, że przebywa na zwolnieniu lekarskim od maja do przełomu lipca i sierpnia.

Postępowanie w opisywanej sprawie prowadziła Żandarmeria Wojskowa. 28 czerwca postępowanie zostało umorzone przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie.

„Decyzja ta wynika z postanowień umów międzynarodowych, której Polska jest stroną, m.in. umowy NATO SOFA oraz umowy z dnia 15 sierpnia 2020 r. zawartej między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki o wzmocnionej współpracy obronnej” – wskazuje prokuratura.

Dodano, że „wspomniane akty prawne przewidują pierwszeństwo jurysdykcji władz USA wobec żołnierzy Sił Zbrojnych tego państwa, w przypadku jurysdykcji zbieżnej”.

Sprawa została przekazana władzom USA.

Przypomnijmy, że pod koniec grudnia ub. roku interwencja policji podczas zakrapianej imprezy w Gdańsku zakończyła się pobiciem trojga policjantów przez amerykańskiego żołnierza z jednostki stacjonującej w Drawsku Pomorskim.

Pobita policjantka miała uraz twarzoczaszki i złamany nos. Jeden z policjantów również doznał złamania nosa, drugi miał złamaną rękę.

Zobacz także: Afera w armii USA po pijackiej eskapadzie jej żołnierzy w Gdańsku

wiadomosci.gazeta.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz