Załoga statku Aquarius po raz kolejny podjęła u wybrzeży Libii nielegalnych migrantów z zamiarem przetransportowania ich do Europy.

Statek Aquarius utrzymywany przez franusko-niemiecką organizację pozarządową SOS Mediterranee podjął u wybrzeży Libii 141 migrantów, którzy na łodziach wyruszyli w kierunku Europy, poinformowała w piątek agencja informacyjna Reuters. To już dziesiąty tego typu rejs Aquariusa po dwumiesięcznej przerwie w działalności polegającej na przewożeniu nielegalnych migrantów z Afryki do Europy.

Aquarius stał się znany w czerwcu, kiedy to był jednym z pierwszych statków, któremu prawa do zawinięcia do włoskich portów odmówił nowy minister spraw wewnętrznych Włoch Matteo Salvini, który postanowił przerwać politykę otwartych granic. Przyjęcia imigrantów przewożonych przez Aquariusa odmówiły także władze Malty. Dopiero nowy lewicowy rząd Hiszpanii zgodził się po dziewięciu dniach na wysadzenie nielegalnych podróżników w tym kraju.

Załoga Aquariusa po przybyciu libijskiej straży przybrzeżnej odmówiła zawrócenia migrantów do Libii. Jak informuje portal Deutsche Welle, w niedzielę statek obrał kurs na północ. W poniedziałek Aquarius znalazł się maltańskich wodach terytorialnych co oznacza, że będzie próbował wysadzić migrantów w Europie. Potwierdziła to szefowa SOS Mediterranee Sophie Beau, która powiedział francuskiej rozgłośni radiowej France Info, że Libia nie jest odpowiednim miejscem dla migrantów.

Sytuację skomentował minister transportu Włoch Danilo Toninelli. „Statek jest teraz na wodach maltańskich i ma banderę Gibraltaru. Zjednoczone Królestwo [Wielkiej Brytanii] powinno wziąć odpowiedzialność za ochronę rozbitków” – napisał na Tweetarze Toninelli.

reuters.com/dw.com/kresy.pl

4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz