Kilkunastu inwestorów z zagranicy z branży energetyki wiatrowej poinformowało polski rząd, że będzie dochodzić wielomilionowych odszkodowań.

Zagraniczne firmy będą dochodzić swoich racji przed międzynarodowymi trybunałami arbitrażowymi. Z informacji posiadanych przez Prokuratorię Generalną RP wynika, że złożonych zostało około 13 notyfikacji sporu przez zagranicznych inwestorów w związku z wejściem w życie ustawy o inwestycjach z branży elektrowni wiatrowych – powiedziała w czwartek rzecznik prasowy prokuratorii mec. Sylwia Hajnrych.

Złożenie notyfikacji to pierwszy krok przed wszczęcia postępowań arbitrażowych w związku z niekorzystną dla branży energetyki wiatrowej tzw. ustawą odległościową z 2016 roku.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Chińczycy chcą zbudować na Ukrainie największy zespół elektrowni wiatrowych w Europie Wschodniej

Według informacji do jakich dotarł „Dziennik Gazeta Prawna”, niedługo może dojść do kolejnych notyfikacji sporów. Mają one dotyczyć tak ustawy odległościowej, wprowadzającej ograniczenie odległości budowy wiatraków od zabudowań, jak i ustawy o odnawialnych źródłach energii z 2015 r. wprowadzającej dla nowych instalacji nowy mechanizm dopłat.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Zdaniem informatorów na który powołuje się DGP, kilka firm m.in. z USA, Izraela, Cypru, Niemiec i Danii przesłało już rządowi i Ministerstwu Energii wezwania na arbitraż.

Według ekspertów cytowanych przez DGP kwoty roszczeń odszkodowawczych w każdej ze spraw mogą osiągnąć kilkaset milionów dolarów.

Kresy.pl / dziennik.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz