Chińska firma ТВЕА planuje zbudować w obwodzie mikołajowskim, na południu Ukrainy, największy w Europie Wschodniej park elektrowni wiatrowych o łącznej mocy 500 megawatów.

Jak poinformowało w piątek biuro prasowe Państwowej Służby Architektoniczno-Budowlanej Inspekcji Ukrainy (PSABIU), takie są wyniki chińsko-ukraińskich rozmów. Dyrektora PSABIU Ołeksij Kudriawcew dyskutował na ten temat z delegacją publicznej chińskiej firmy TBEA, z jej regionalnym dyrektorem Tommy Тengmengiem na czele.



– Przedsiębiorstwo z Azji planuje zrealizować na Ukrainie duży projekt inwestycyjny – a dokładniej, wybudować największy zespół elektrowni wiatrowych w Europie Wschodniej – czytamy w komunikacie. – Uruchomienie źródła energii odnawialnej na terenie obwodu mikołajowskiego na razie zaplanowane jest na 2019 rok. Jego moc wyniesie 500 megawatów, a wielkość inwestycji, które będą miały miejsce na Ukrainie, wyniosą 500 mln dolarów.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Według Kudriawcewa, projekt zaoferowany przez Chińczyków są bardzo intersujące i ambitne. Zaznaczono, że strona ukraińska jak dotąd nie realizowała tak wielkich projektów, co jednak nie zostało uznane za przeszkodę.

– Rozumiemy stopień podkładanej w nas odpowiedzialności, w związku z budową na południu Ukrainy najpotężniejszej elektrowni wiatrowej w Europie Wschodniej. To inwestycja ważna dla całego naszego kraju, stymulująca rozwój przemysłu budowlanego, a także dla tworzenia niezależności i bezpieczeństwa energetycznego – powiedział Kudriacew. Spotkania w tej sprawie będą kontynuowane.

dabi.gov.ua / zik.ua / Kresy.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz