Według najnowszych rezultatów wtorkowych wyborów do Kongresu USA, Republikanie utrzymali przewagę w Senacie, ale stracili większość w Izbie Reprezentantów. Sytuacja polityczna w Stanach Zjednoczonych zmienia się, a same wybory przyniosły pewne niespodzianki i ciekawostki.

W wyborach do Senatu, według stanu na godz. 9:00, Republikanie zapewnili sobie większość z 52 mandatami. Wygrali w okręgach w Indianie, Missouri oraz Dakocie Północnej, których reprezentantami w izbie wyższej amerykańskiego Kongresu byli do tej pory Demokraci. Republikanie wygrali też w Teksasie, Missisipi, Tennessee, Utah, Wyoming i Nebrasce. Demokraci z kolei odbili z rąk Republikanów senacki mandat w Minnesocie.



W wyborach do Izby Reprezentantów, czyli izby niższej Kongresu wygrywają Demokraci, praktycznie zapewniając sobie większość. Według stanu na godz. 9:00 Partia Demokratyczna ma w niej 218 reprezentantów, co przy 193 Republikanach przesądza o sytuację. Demokraci odbili Republikanom szereg okręgów, m.in. w Wirginii, Kolorado oraz Pensylwanii. Jednocześnie komentatorzy zwracali uwagę na różne interesujące sytuacje, np. w Kalifornii, uważanej za bastion Demokratów, gdzie jednak w wielu okręgach ich zwycięstwo wcale nie było tak duże, jak się spodziewano.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W wyborach brali udział m.in. niegdysiejsi kandydaci na prezydenta USA. Ted Cruz, który przegrał walkę o nominację Partii Republikańskiej z Donaldem Trumpem został senatorem z Teksasu. Z kolei Mitt Romney, republikański rywal Baracka Obamy z wyborów w 2012 roku został senatorem z Utah.

Przedstawiciele Demokratów zapowiadają, że będą wykorzystywać większość w Izbie Reprezentantów do przeciwstawiania się niektórym inicjatywom politycznym Donalda Trumpa. Zamierzają m.in. zażądać ujawnienia jego zeznań podatkowych. On sam ocenił wynik Partii Republikańskiej jako „olbrzymi sukces”.

W Kongresie USA po raz pierwszy w historii znajdą się muzułmanki, kandydujące z ramienia Demokratów. To 42-letnia Rashida Tlaib ze stanu Michigan i 36-letnia Iihan Omar z Minnesoty. Omar znana była m.in. z krytyki działań Izraela, który jej zdaniem „zahipnotyzował świat”.

W Kolorado po raz pierwszy gubernatorem został zadeklarowany homoseksualista, Jared Polis, wcześniej członek Izby Reprezentantów. Z drugiej strony w Ohio gubernatorem został katolik zaangażowany w działalność pro-life, zaś w Wisconsin gubernatorem został zadeklarowany lewak. W Tennessee inna działaczka pro-life Marsha Blackburn pokonała w wyborach do Senatu swojego konkurenta, zwolennika aborcji Phila Bredesena.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Warto zauważyć, że w Wisconsin, stanie w którym szacunkowo 10 proc. mieszkańców ma polskie korzenie, senatorem została ponownie Tammy Baldwin – zadeklarowana lesbijka i autorka niesławnej ustawy 447 dotyczącej żydowskich roszczeń majątkowych względem Polski.

Syn Ronalda Reagana, Michael Reagan, napisał na Twitterze, że do dobrych wyników Republikanów w Senacie przyczynił się Donald Trump. „Trump wielkim zwycięzcą dzisiejszego wieczoru. Bez niego moglibyśmy utracić Senat. Dzięki Trumpowi, zdobyliśmy dodatkowe mandaty .. Oni mają Pelosi [prawdopodobna spikerka w Izbie Reprezentantów z ramienia Demokratów], my dostajemy sędziów [aluzja do roli Senatu w zatwierdzaniu kandydatów do Sądu Najwyższego USA] .. wolę mieć sędziów .. @ realDonaldTrump” – napisał Reagan.

Aktualna mapa wyborcza.

foxnews.com / PAP / nytimes.com / Kresy.pl, mt, mk

Reklama

Tagi: , , , , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz