8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. z liscia
    z liscia :

    Dziwię się, że nie ma jeszcze ogólnopolskiej akcji do zrywania partnerstwa z miastami gloryfikującymi ludobójców i zbrodniarzy z UPA. Jak samorządowcy tolerują wizyty takich ludzi u siebie czy wyjazdy do nich w takiej atmosferze ? Czekam kiedy Kraków wypowie partenerstwo banderowcom ze Lwowa.

    • jwu
      jwu :

      @z liscia Idąc Twoim tokiem myślenia ,powinniśmy całkowicie zerwać stosunki z Ukrainą ,bo to kraj toczony rakiem banderyzmu.I to cały kraj ,a nie tylko poszczególne regiony.

      • jaro7
        jaro7 :

        @jwu A dlaczego nie? Po co nam UPAina? Tylko bez bredni o przedmurzu!!!! Nie mamy ŻADNYCH korzyści z wspomagania tego Banderolandu ,oni odwrotnie.Jak “dziękują” to można codziennie zobaczyć i poczytać.Podkreślam są 3 nacje antypolskie(i to sie nie zmieni) ,żydzi,ukry i tzw litwini.I dziwnym trafem właśnie te nacje są najbardziej wspierane przez PiS i PO.

        • jwu
          jwu :

          @jaro7 Fakt.Ostatnio czytałem ,że rosnący w siłę ukraiński banderyzm ,stanowi dla nas Polaków większe zagrożenie niż wojsko rosyjskie.Którego mamy pod dostatkiem w obwodzie.A od ww.obszaru nie oddziela nas żadne przedmurze.Na które powołują się wszystkie siły filo ukraińskie w Polsce.

      • Accipiter
        Accipiter :

        @jwu Czasem radykalne i twarde działanie jest lepsze od dialogu sprowadzajacego się w zasadzie do polskiego przysłowia: gadał dziad do obrazu. Nam ukraina jako państwo nie jest wcale potrzebna. Uważam, że wręcz przeciwnie. Geopolityka jest tu nieubłagana i banderlandia w perspektywie czasu stanowi dla nas potencjalnego konkurenta i wroga.

        • Gaetano
          Gaetano :

          @Accipiter Zgadza się, z tym, że nie “potencjalnego – od dawna nim jest. A kompromis z natury rzeczy jest czymś nie do końca pożądanym, bo zasadza się głównie na rezygnacji z czegoś, w tym przypadku idzie o ustępstwa, których wobec zwyrodniałej swołoczy nigdy być nie może.