Wjatrowycz: pomnik w Hucie Pieniackiej jest nielegalny – nie ma tam żadnych kości

Wołodymyr Wjatrowycz, szef ukraińskiego IPN twierdzi, że pomnik Polaków pomordowanych  przez Ukraińców w Hucie Pieniackiej jest nielegalny. Przywołując słowa Krzysztofa Szczerskiego nt. upamiętnień wyraźnie sugeruje, że nie ma tam szczątków polskich ofiar.

Szef Ukraińskiego IPN, znany „kłamca wołyński” Wołodymyr Wjatrowycz napisał na portalu społecznościowym, że „polscy politycy nie przestają zadziwiać dziwnymi warunkami odnawiania ukraińskich pomników, zniszczonych przez wandali”. Przypomniał, że prezydent Andrzej Duda uważa za konieczne ustalenie dokładnych nazwisk pochowanych i danych, takich jak data urodzenia i śmierci. Zwrócił też uwagę na wypowiedź szefa Gabinetu Prezydenta RP, Krzysztofa Szczerskiego, który powiedział, że „miejsce pamięci jest tam, gdzie są ludzkie kości”.



– A co w takim razie z polskimi symbolicznymi grobami i pomnikami? – pyta Wjatrowycz. – Tak jest na przykład z pomnikiem Polaków zabitych w Hucie Pieniackiej – nielegalnym względem ukraińskiego prawa, który został zniszczony przez wandali i odnowiony przez społeczność ukraińską – twierdzi szef UIPN. Już wcześniej publicznie zaznaczał on, że w jego opinii wiele upamiętnień ofiar rzezi wołyńskiej na Ukrainie postawiono nielegalnie.

Czytaj również: Przedstawiciel ukraińskiego IPN groził, że krzyżami na Wołyniu mogą „zająć się” weterani z Donbasu

Należy zaznaczy, że pomnik w Hucie Pieniackiej, wysadzony w styczniu br. i pomazany m.in. runami SS, został odnowiony, ale w innej technice wykonania i bez konsultacji napisu ze stroną polską. Zabrakło na nim cytatu Kornela Ujejskiego: „Z dymem pożarów, z kurzem krwi bratniej do Ciebie, Panie, woła ten głos!”. Dodano jednocześnie frazę: „odnowiono dzięki wysiłkom ukraińskiej społeczności 2017”, ale bez wzmianki o zniszczeniu pomnika w styczniu tego roku. Później odnowiony pomnik ponownie został zdewastowany.

PRZECZYTAJ: Prawdziwa historia ludobójstwa w Hucie Pieniackiej

Wjatrowycz cytuje też inną wypowiedź Szczerskiego z wywiadu dla portalu wPolityce.pl: „Treść upamiętnienia nie może mieć charakteru politycznego, jak chociażby napis, który znalazł się na pomniku strzelców siczowych na Przełęczy Wereckiej”. Zdaniem szefa UIPN, warunek ten jest „jeszcze bardziej dezorientujący”. Wskazuje, że Szczerski pomylił Strzelców Siczowych z bojownikami Siczy Karpackiej. Wjatrowycz zwraca jednak uwagę na to, że „ukraiński pomnik, który znajduje się na ukraińskim terytorium nie jest przedmiotem uzgodnień między naszymi krajami”.

– Czy niektórzy polscy politycy znów mają problem z ustaleniem, gdzie przebiega zachodnia granica Ukrainy? – pyta Wjatrowycz.

Przeczytaj: Wjatrowycz: Polska okupowała Ukrainę, napisy na pomniku siczowców są adekwatne

Pomnik Polaków pomordowanych w Hucie Pieniackiej jest zlokalizowany w obrysie murów kościoła, do którego spędzono mieszkańców, a później wyprowadzono i wymordowano. Ofiary zbrodni pochowano w zbiorowych mogiłach, jedna z nich zlokalizowana była obok nieistniejącego już kościoła.

Czytaj również: Jak ukraińskie media tworzą nową „prawdę historyczną” o zbrodni w Hucie Pieniackiej

W ramach śledztwa prowadzonego przez Instytut Pamięci Narodowej ustalono bezsprzecznie, iż masakry ok. tysiąca cywilów dokonał stacjonujący w Brodach pododdział dywizji SS „Galizien” wraz z grupą cywilów narodowości ukraińskiej. Ustalono także, iż esesmanami dowodził oficer niemiecki w stopniu kapitana, a nad wsią krążył, obserwujący pacyfikację, niemiecki samolot zwiadowczy. Zgodnie z ustaleniami IPN, przyczyną zbrodniczej akcji, był wcześniejszy incydent, gdy podczas próby wtargnięcia do wsi, członkowie samoobrony Huty Pieniackiej zabili dwóch Ukraińców z dywizji SS „Galizien”.

W 1944 r. w Hucie Pieniackiej funkcjonowała polska samoobrona, która 23 lutego wdała się w walkę z ukraińskimi esesmanami. Z tego powodu 28 lutego wieś stała się celem akcji pacyfikacyjnej policyjnego batalionu SS złożonego z Ukraińców, będących ochotnikami do dywizji SS Galizien, a także lokalnego oddziału UPA. W ataku uczestniczyli także ukraińscy cywile. W czasie pacyfikacji doszło do bestialskich mordów, także na kobietach i dzieciach. Z tysiąca mieszkańców i znacznej liczby uciekinierów z innych wołyńskich miejscowości atakowanych przez UPA przeżyły tylko 162 osoby. Wieś została zrównana z ziemią.

facebook.com / Kresy.pl

Reklama





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

17 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. jwu :

    I w ten sposób ,banderowcy znowu ograli prezydenta.A wystarczyło wyraźnie powiedzieć ,że ze względu na pamięć po pomordowanych i szczególną wrażliwość mieszkańców tamtych terenów ,żadnych upamiętnień banderowskich ludobójców, nie powinno tam być.A nie szukanie kości pod pomnikami.

  2. greg :

    A wiec jak najszybciej trzeba to sprawdzic, dokonujac ekshumacji. A poniewaz, podobnie jak setki innych, ta odrazajaca ukrainaka masowa zbrodnia jest znakomicie udokumentowana w materialach polskich, rosyjskich i ukraińskich, jak tez relacjami naocznych swiadkow, zaczac ekshumacje w wielu sasiednich miejscach i upamietnic kazda z ponad 1000 polskich ofiar tej ukrainskiej zbrodni w tym miejscu.
    A poza tym, z takimi gnidami i idiotami sie nie dyskutuje. Bo najpierw sprowadzi cie do swojego dennego poziomu, a pozniej pokona doswiadczeniem.

  3. franciszekk :

    PO co w ogóle PO+dejmują jakiekolwiek rozmowy z przedstawicielami cywilizacji turańskiej (prof. Feliks Koneczny – cywilizacje) jak nie mają ( Duda i jego ludzie) zielonego PO+jęcia o cechach tej cywilizacji!
    PO+dstęp, oszustwo, kłamstwo, brutalność a nawet okrucieństwo to jedne z cech tej cywilizacji. Chęć zawarcia kompromisu odczytywana przedstawicieli cywilizacji turańskiej jest jako słabość drugiej strony!
    Wrażliwość na prawo dot. godnego pochówku każdego człowieka kimkolwiek by był, dotrzymywanie umów, czy honor w pojęciu cywilizacji łacińskiej nie jest w ich psychikach tak samo odbierany i rozumiany.

    • franciszekk :

      @franciszekk c.d.>>>> W Hucie Pieniackiej dokonali czynu wandalizmu aaa… potem tzw. „renowacji” PO to tylko by napisać zamiast cytatu Kornela Ujejskiego swój napis, że renowacji dokonał naród ukraiński aaa.. potem wymuszać i dokonywać szantażu na Polakach by pozwalali na terenie Polski na budowę pomników zwyrodniałych ludobójców !
      Ot chytra – lisia mentalność przedstawicieli cywilizacji turańskiej!

  4. Gaetano :

    I takie banderowskie ścierwo będzie znów pogrywać bestialsko pomordowanymi Polakami. Doradcy maliniaka zaproponują pewnie kolejną wizytę, popartą następnymi naszymi dziesiątkami milionów, żeby jego mądrości mógł on sam prostować i by ukrowskiej wrażliwości stało się zadość.