Większość Ukraińców sprzeciwia się stosowaniu w kampanii wyborczej „wsparcia materialnego lub finansowego”, czyli oferowaniu m.in. darmowego jedzenia i pieniędzy w zamian za głosy – wynika z sondażu grupy „Rating”. Takie działania popiera 15 proc. badanych. Połowa Ukraińców obawia się też fałszowania wyborów prezydenckich, a niemal co trzeci badany nie odczuwa dumy z bycia obywatelem Ukrainy.

Według badania przeprowadzonego na Ukrainie przez Grupę Socjologiczną „Rating”, ponad połowa Ukraińców (58 proc.) jest przeciwna stosowaniu w kampanii wyborczej „wsparcia materialnego lub finansowego”. Wiąże się to m.in. z oferowaniem wyborcom żywności i pieniędzy w zamian za głosy. Taką formę agitacji wyborczej akceptuje 15 proc. badanych obywateli Ukrainy. Niemal co czwarty (23 proc.) nie ma zdania w tej kwestii.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

60 PLN    (0.27%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Większość ze zwolenników takich praktyk lub osób neutralnych w tej kwestii to mieszkańcy obwodów kirowogradzkiego, chmielnickiego, czernihowskiego i odeskiego. Najmniejszy odsetek akceptacji dla takich działań odnotowano w obwodzie tarnopolskim.

Ukraińcy podczas badania byli też pytani o prawdopodobieństwo fałszowania zbliżających się wyborów prezydenckich. Zdaniem połowy badanych (51 proc.) taka możliwość jest większa na poziomie ogólnokrajowym, niż na poziomie ich obwodu (41 proc.) czy miejsca zamieszkania (35 proc.). Jedna trzecia Ukraińców przyznaje, że do niewielkich oszustw może dochodzić na wszystkich poziomach – dotyczy to głównie mieszkańców obwodu dnipropietrowskiego. W obwodach winnickim i odeskim mieszkańcy częściej obawiają się fałszerstw na poziomie regionalnym.

Przeczytaj: Tymoszenko zdecydowanym liderem sondaży prezydenckich. Poroszenko bez szans? [SONDAŻ]

Czytaj także: Znany ukraiński pisarz i dziennikarz: wybory na Ukrainie nie mają sensu

Według badań grupy Rating, 35 proc. Ukraińców chciałoby pracować za granicą. To o 3 pkt. proc. więcej niż w badaniu ubiegłorocznym badaniu. Podobnie jak wcześniej, największy odsetek osób skorych do migracji zarobkowej odnotowano na zachodzie kraju.

Przeczytaj: Prawie połowa młodych Ukraińców chce wyjechać z kraju

Jako główne problemy dotykające Ukrainy badani wskazywali konflikt w Donbasie (72 proc.), a także korupcję i nadużycia władzy (41 proc.). Pod względem osobistym, Ukraińcy najbardziej martwią się wzrostem opłat za media (52 proc.), niskimi pensjami i emeryturami (50 proc.) i inflacją (40 proc.).

Od początku listopada ceny gazu ziemnego znacząco wzrosły, o 23,5 proc. Ze słów ukraińskiego ministra polityki socjalnej Andrija Rewy wynikało, że Ukraińcy mogą płacić za ogrzewanie i ciepłą wodę o 16 proc. więcej.

69 proc. ankietowanych przyznaje się do domy z bycia obywatelem Ukrainy. Częściej Ukraińcy czują dumę z powodu bycia mieszkańcami danego obwodu/regionu (74 proc.) lub swojej miejscowości (78 proc.). Najczęściej dumy z bycia ukraińskimi obywatelami nie odczuwają mieszkańcy wschodniej Ukrainy (obwody doniecki, ługański, charkowski i zaporoski), a także z obwodów połtawskiego i odeskiego.

Badanie przeprowadzono w ramach projektu „Portrety Regionów” w okresie 16 listopada – 10 grudnia na próbie około 40 tys. respondentów w wieku od 18 lat na całej Ukrainie, z wyjątkiem Krymu i części Donbasu kontrolowanej przez separatystów. Błąd statystyczny oszacowano na poziomie nie większym niż 2,4 proc. na poziomie obwodów i nie większym niż 0,5 proc. w skali kraju.

Unian / Kresy.pl

5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz