Polityka współpracy z Rosją, jaką prowadzi Turcja mimo inwazji Rosjan na Ukrainę, wzbudzą wrogość w Unii Europejskiej.

Informacje „Financial Times” przytoczyła w poniedziałek ukraińska agencja informacyjna UNIAN. Według nich eurokraci niepokoją się współpracą jaką Turcja utrzymuje z Rosją w dziedzinach energetyki, finansów i handlu. Na tyle, że chcą obłożyć Turków sankcjami za tę współpracę.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

10 PLN    (0.04%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Gazeta podkreśliła, że w sprawie nie toczą się jeszcze żadne oficjalne negocjacje między państwami członkowskimi, jednak idea antytureckich sankcji ma dojrzewać w brukselskich gabinetach. Eurokraci chcą nacisnąć na biznes z państw członkowskich, by wycofał się z aktywności w Turcji i kooperacji z tureckimi partnerami.

Od początku wojny na pełną skalę na Ukrainie władze tureckie trzymały się polityki „zrównoważonej neutralności”. To w Stambule odbyły się w marcu negocjacje w sprawie przerwania działań wojennych. Turcja jest także stroną pakietu umów, które umożliwiły odblokowanie ukraińskiego eksportu zbóż.

Jednak dla państw zachodnich nawet taka „zrównoważona neutralność” to „okno możliwości” dla Rosji w jej usiłowaniach omijania sankcji, przytoczyła UNIAN.

Ukraińska agencja przypomina, że wcześniej „The Washington Post” opisał przecieki przechwycone rzekomo przez ukraiński wywiad w przededniu spotkania między prezydentami Rosji i Turcji, z których wynikało, że Rosjanie proszą Turków o zgodę na zakup udziałów w tureckich rafineriach, terminalach naftowych i zbiornikach, co ułatwiłoby im omijanie zachodnich sankcji.

Jak informowaliśmy na naszym portalu, prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan zadeklarował niedawno, że jego kraj będzie płacił Rosji za dostawy gazu częściowo w rublach.

unian.net/kresy.pl

 

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz