Konferencja była związana z 4 rocznicą ukraińskiej rewolucji. W trakcie tej konferencji zaprezentowano po raz pierwszy w PE materiały dotyczące nowych faktów w kwestii tragicznych zajść jakie miały miejsce na Majdanie w 2014 roku.

W spotkaniu, którego gospodarzem był brytyjski europoseł Bill Etheridge wzięli udział przedstawiciele organizacji pozarządowych zajmujących się prawami człowieka, mediów i europarlamentarzystów. Obecny był również szkocki eurodeputowany David Coburn.

Konferencja została otworzona przez Anna Stephan, izraelską dziennikarka śledcza, która pojawiła się w Brukseli, aby zaprezentować wywiady filmowe z ludźmi którzy nie tylko ze szczegółami opisują okoliczności zabójstw do jakich doszło w Kijowie, w lutym 2014 roku, ale też sami przyznają się do udziału w tych zabójstwach. Podczas konferencji zaprezentowano też film włoskiego reportera Giana Micalessina o podobnej tematyce.

ZOBACZ TAKŻE: Kijów: „gruzińscy snajperzy” będą zeznawać w procesie ws. masakry na Majdanie

Wedle zaprezentowanych na konferencji materiałów ponad sto osób, które poniosły na Majdanie miały paść ofiarą potwornej prowokacji ze strony ówczesnej opozycji, która wykorzystała ich śmierć by sięgnąć po władzę.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Filmy te mają wskazywać, że w zabójstwa jakich dokonano na Majdanie istotną rolę mieli odegrać liderzy opozycji zajmujący dziś eksponowane miejsca w ukraińskich władzach.

W konferencji udział wzięli również ukraińscy prawnicy Alexander Goroshinski i Olga Prosaniuk, którzy przedstawili raport dotyczących nacisków jakimi ukraińskie władze mają wywierać na prawników zajmujących się sprawą zabójstw na Majdanie.

Zaprezentowany na konferencji filmy Stephan i Micalessina:

Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz