Sekretarz Stanu USA oświadczył, że oczekuje zniesienia lądowej blokady Kataru przez Arabię Saudyjską, Egipt, Bahrajn i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Szef amerykańskiej dyplomacji Rex Tillerson spotkał się w Departamencie Stanu USA z omańskim ministrem odpowiedzialnym za sprawy zagraniczne Jusufem ibn Alawim ibn Abdallahem. Po spotkaniu Tillerson powiedział dziennikarzom: Mam nadzieję, że cztery państwa rozważą jako gest dobrej woli zniesienie lądowej blokady Kataru, która ma negatywny wpływ na mieszkańców tego kraju.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1836.62 PLN    (8.34%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Sekretarz Stanu zaznaczył, że Katarczycy w agresywny sposób wprowadzają w życie memorandum. Stwierdził również, że jesteśmy usatysfakcjonowani ich wysiłkami.

Rex Tillerson odniósł się do memorandum, które zostało podpisane w trakcie wizyty Sekretarza Stanu w Ad-Dausze 11 lipca. Katar i Stany Zjednoczone ogłosiły wtedy podpisanie dwustronnego memorandum o zwalczaniu finansowania terroryzmu.

Arabia Saudyjska 5 czerwca zerwała stosunki dyplomatyczne z Katarem. Powodem były oskarżenie o wspieranie terroryzmu przez ten kraj oraz nadmierne zbliżenie z Iranem. Oprócz monarchii Saudów ten sam krok zrobiły Egipt, Bahrajn i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Kraje te doprowadziły do wprowadzenia blokady Kataru. Zablokowane zostały połączenia lotnicze, morskie i lądowe z katarskim emiratem.

Koalicja czterech krajów arabskich żądała w zamian za zniesienie blokady Kataru m.in zredukowania stosunków dyplomatycznych Kataru z Iranem, zamknięcie telewizji Al-Jazeera (i mediów z nią powiązanych) i wstrzymanie budowy bazy dla wojsk tureckich na terytorium tego kraju. Domagają się również przekazania informacji wywiadowczych na temat ugrupowań terrorystycznych, które Katar miał wspierać.

Minister spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej Adel al-Jubeir oświadczył, że ich żądania nie będą podlegać żadnym negocjacjom

kresy.pl / rp.pl / reuters.

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz