Przyczyną nagłego zaostrzenia stosunków między państwami ma być „wspieranie terroryzmu” przez władze katarskie.

Arabia Saudyjska a w ślad za nią Zjednoczone Emiraty Arabskie, Egipt i Bahrajn, zerwały stosunki dyplomatyczne z Katarem. Oprócz tego Saudyjczycy zawiesili wszelkie połączenia lądowe, morskie i powietrzne z tym krajem. Arabia Saudyjska oświadczyła także, że siły katarskie zostaną wykluczone z koalicji walczącej w wojnie w Jemenie.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1836.62 PLN    (8.34%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Według PAP saudyjska dyplomacja ogłosiła, że w ten sposób „Arabia Saudyjska realizuje suwerenne prawo gwarantowane przez prawo międzynarodowe do ochrony swego terytorium przed zagrożeniem terrorystycznym i ekstremizmem”.

Podobne oświadczenia wydały Bahrajn, Egipt i Zjednoczone Emiraty Arabskie, zarzucając Katarowi wspieranie terroryzmu. Według Egiptu Katarczycy mają wspierać Bractwo Muzułmańskie. Bahrajn oskarżył Katar także o wtrącanie się w jego wewnętrzne sprawy i wezwał obywateli tego państwa o opuszczenie swojego terytorium w ciągu 14 dni. Także Kair ogłosił zamknięcie swoich granic dla Katarczyków.

Do napięć pomiędzy Katarem a pozostałymi krajami Bliskiego Wschodu doszło po domniemanym ataku hakerów na katarską państwową agencję prasową, w wyniku czego opublikowała ona niekorzystne komentarze przypisywane emirowi Kataru na temat Iranu, Izraela oraz innych państw regionu. Emir miał także sugerować, że Donald Trump nie pozostanie długo przy władzy. W odpowiedzi sąsiedzi Kataru zablokowali media nadające z Kataru, m.in. telewizję Al-Jazeera.

Według katarskiego rządu komentarze przypisywane emirowi Kataru zostały sfabrykowane. Reakcję bliskowschodnich sąsiadów uznano za „nieusprawiedliwioną i opartą na zarzutach i twierdzeniach, które nie mają oparcia w faktach”.

Sekretarz Stanu USA Rex Tillerson przebywający z wizytą w Australii wezwał kraje Zatoki Perskiej do jedności i omówienia spornych spraw. Podobne oświadczenie wydał minister spraw zagranicznych Turcji Mevlüt Çavuşoğlu.

CZYTAJ TAKŻE: Katar kupi myśliwce od Francji

Kresy.pl / PAP/ Al-Jazeera

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz