Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Polskie prawo dokładnie określa, jakie społeczności mogą zostać uznane za mniejszość narodową bądź etniczną w naszym państwie. Ich grupa właśnie się powiększyła.
Jeszcze 30 kwietnia parlament przegłosował nowelizację ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym, która dopiero 11 czerwca podpisana została przez prezydenta Karola Nawrockiego, tym samym stając się prawem. Stanowi on, że etniczni Grecy także zaliczają się do oficjalnych mniejszości narodowych Polski, jak podał portal Rmf24.pl.
W Polsce aby grupa mogła zostać uznana za mniejszość, musi być złożona z obywateli polskich, być mniej liczna od reszty społeczeństwa, wyraźnie odróżniać się od większości własnym językiem, kulturą lub tradycją, dążyć do zachowania tej odrębności, posiadać świadomość własnej historycznej wspólnoty oraz wykazywać ciągłość osadnictwa na obecnym terytorium Polski przez co najmniej 100 lat.
Były premier Mateusz Morawiecki odrzucił postulat wstrzymania pomocy militarnej dla Ukrainy, choć uznał nadanie ukraińskiej jednostce nazwy „Bohaterów UPA” za uderzenie w Polaków. Wypowiedź padła po wcześniejszych słowach Przemysława Czarnka, który domagał się twardych warunków wobec Kijowa.
Były premier Mateusz Morawiecki w czwartek 18 czerwca w RMF FM sprzeciwił się zablokowaniu pomocy militarnej dla Ukrainy, mimo trwającego sporu o nadanie jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Polityk PiS powiedział, że nie zgadza się z propozycją wstrzymania wsparcia, jeśli Kijów nie wycofa się z decyzji dotyczącej nazwy jednostki.
Portal Zero.pl podał, że Rafał Trzaskowski już 19 lipca 2025 roku otrzymał od byłego ordynatora chirurgii informacje o nieprawidłowościach w Warszawskim Szpitalu Południowym i działalności Dawida Kacprzyka. Politycy Koalicji Obywatelskiej oraz osoby z nimi związane mieli być przyjmowani na poza standardową kolejnością.
W lipcu 2025 roku były ordynator chirurgii Warszawskiego Szpitala Południowego przekazał Rafałowi Trzaskowskiemu przez komunikator internetowy informacje o możliwych nieprawidłowościach w placówce — podał portal Zero.pl. Sprawa dotyczyła między innymi działalności Dawida Kacprzyka, lekarza bez specjalizacji, polityka Koalicji Obywatelskiej i ówczesnego koordynatora Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.
Dowiedz się więcej:
W nocy z wtorku na środę doszło do podpalenia meczetu we wsi Dżildżilja na Zachodnim Brzegu Jordanu. Sprawcami byli żydowscy koloniści nielegalnie osiadający na terytorium palestyńskim.
Według relacji świadków odgłosy wybuchów doszły do nich około godz. 2 w nocy. Przy meczecie, w strefie gdzie znajdują się ujęcia wody dla rytualnego obmycia, wandale ułożyli i podpalili d 15 do 20 opon. Z nich ogień przeniósł się szybko na budynek. Po przybyciu na miejsce mieszkańcy oszacowali zniszczenia. Osmalone ściany i płytki podłogowe popękane na skutek wysokiej temperatury, jednak obiekt nie został całkowicie zniszczony.
Premier Donald Tusk ogłosił w czwartek, że polskie służby ujęły podejrzanego o udział w głośnym zamachu na rosyjskiego karykaturzystę krytycznego wobec władz w Moskwie i Kijowie.
"Podejrzewany o udział w zabójstwie Rosjanina w Białej Podlaskiej zatrzymany przez lubelskich policjantów i ABW! Posługuje się gruzińskim paszportem. Służby pracują nad ustaleniem zleceniodawcy" - napisał w czwartek przed południem premier Tusk na X. Jak ujawnił zatrzymania tego człowieka dokonali funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i policjanci podlegli Komendzie Głównej oraz Komendzie Wojewódzkiej w Lublinie, przytoczył portal Interia.
Na wagonie towarowym PKP Cargo w Poznaniu znaleziono nadajnik GPS. Sprawą zajęła się policja, a o znalezisku powiadomiono Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Wagon od lutego 2026 roku był w remoncie, a wcześniej wyjeżdżał na Białoruś i na Ukrainę.
W Poznaniu pracownik PKP Cargo znalazł na wagonie towarowym nadajnik GPS, po czym na miejsce wezwano policję, a o sprawie powiadomiono Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Jak podało RMF FM, urządzenie znajdowało się na wagonie typu „węglarka”. Wagon od lutego 2026 roku przechodził remont w Punkcie Utrzymania Taboru w Poznaniu.
Szkoda ,że AK ,tak skutecznie i z takim zaangażowaniem nie działała w Małopolsce wschodniej i Wołyniu.Podejrzewam ,że przynajmniej połowę z ponad 200tys. polskich ofiar miałoby szansę na przeżycie ? A poza tym, banderowcy muszą zrozumieć jedno ,że gdyby nie te akcje odwetowe AK i BCh 1944-1947,to jeszcze więcej byłoby ofiar cywilnych po polskiej stronie.Wymordowanych przez rezunów.Podsumowując .Jak można finansować z pieniędzy polskich podatników ,tak antypolski twór jakim jest ZUwP ?
Bezczelność ukraińska najwyższych lotów! Nie przypominam sobie, by jakakolwiek polska organizacja w Małopolsce Wschodniej, na Wołyniu i na Ukrainie wystosowała do władz ukraińskich list z żądaniami(!) w podobnym tonie. Choćby żądanie zdjęcia tablicy Szuchewycza z polskiej szkoły we Lwowie! Polacy tam siedzą cichutko, jak mysz pod miotłą, co najwyżej pokornie proszą! A i tak niczego nie dostają. Tymczasem w Polsce arogancja i buta mniejszości ukraińskiej, podobno tak prześladowanej, żyjącej w atmosferze “przedpogromowej”, nie zna granic! Dopóki Ukraina bezwarunkowo nie odblokuje ekshumacji polskich ofiar ukraińskiego ludobójstwa, Ukraińcy w Polsce nie powinni dostać żadnego pozwolenia na podobne prace czy “upamiętnienia”. A każdy, jeszcze istniejący upowski pomnik powinien zostać natychmiast rozebrany – zgodnie z ustawą o IPN!
Owszem, były pacyfikacje ukraińskich wsi dokonywane przez ZWZ-AK, a także przez NSZ w ramach akcji odwetowych za dokonywane ze zwyrodniałym okrucieństwem mordy na Polakach przez upaińców. W warunkach wojennych była to jedna z form obrony, mających zniechęcić UPA do mordowania polskich społeczności, a zwykłych chłopów ukraińskich do współpracy z UPA. Już nie wspomnę, że skala mordów upaińskich jest nieporównywalnie większa w stosunku do polskich akcji odwetowych. Akcje odwetowe miały miejsce do czasu ewakuacji ludności polskiej z zagrożonych miejsc, zabezpieczeniu wsi polskich oraz uformowania się swoistego frontu UPA na linii Chrubieszów-Tomaszów Lub.-Stanisławów.
Tak btw… Znamienne, że bandersyny odważyły się mordować bezbronną ludność na Wołyniu dopiero po wymarszu 27 Wołyńskiej Dywizji AK z Wołynia, która miała być użyta do akcji “Burza” na terenach centralnej (ówczesnej) Polski. Wielka szkoda, że tak się stało. Cała ta akcja “Burza” łącznie z powstaniem warszawskim (decyzja Bora-Komorowskiego) była strzałem we własną stopę. Ale to już historia. Gdyby nie wymarsz tej dywizji, prawdopodobnie nie byłoby mordów, przynajmniej nie na taką skalę.
Poczytajcie tylko co wypisuje pro-rządowy UNIAN… to nie jest jakaś pół-oficjalna strona informacyjna prowadzona przez kilku bandero-oszołomów tylko ukraińska agencja prasowa. Pierwsze 3 akapity poświęcone brutalnym mordom AK na ludności cywilnej w liczbie około 1000 osób, a potem oczywiście jakaś mglista wzmianka o “wzajemnej tragedii” między naszymi narodami.. ani słowa, co doprowadziło do akcji AK i jaka była skala zbrodni po stronie UPA! To już jest oficjalne pranie mózgu narodu ukraińskiego przez obecne władze!
https://www.unian.info/politics/10037009-ukraine-poland-let-s-remember-kaczynski-s-wisdom.html
…no i najważniejsze, zapomniałem wspomnieć, że autorem tych wypocin jest nie kto inny jak MSZ Ukrainy, rodowity Ukrainiec z dziada pradziada… Pavlo Klimkin.
Czemu te ponure kmioty mają jeszcze jakiekolwiek dotacje? Skończą się pieniądze – skończy się szczekanie, bo ich “oligarchiczno-żydowska ojczyzna” złamanej hrywny nie da na te brukowace…
Bezczelność banderowskiej dziczy przekracza kolejne granice, lecz nieudolne miernotki znów nie reagują na obrzydliwe manipulowanie historią. Efekt będzie ten sam co zawsze: pogłębienie bezczelności stepowych pomiotów, do których przemawia JEDYNIE język siły. Jednakże ta oczywista dla każdego na tym forum konkluzja przerasta możliwości intelektualne polskojęzycznych. Wracając do problemu: dlaczego żaden z banderowskich “mówców” nie wyjaśnił, że “niewinna” swołocz upaińska została zasiedlona w Sahryniu i okolicznych miejscowościach na miejsce brutalnie wysiedlonych Polaków (upaińskie wsie miały stanowić kordon ochronny dla ludności niemieckiej) ??? Dlaczego żaden nie opisał “heroicznych” czynów (czyli brutalnych mordów) tej ” miłującej pokój” ludności na polskich mieszkańcach (a mordowali spontanicznie spotkanych Polaków jak i organizowali zbrodnicze wypady na całe wsie) ??? Dlaczego nikt nie wspomni o fakcie istnienia koszar w Sahryniu, systemu bunkrów, umocnionych punktów oporu (byli jak zwykle świetnie w zbrodni zorganizowani) ??? Pytania “DLACZEGO” można by mnożyć bez końca… Dopóki strona polska nie będzie protestowała i na każdym kroku ostro reagowała na banderowską bezczelność dopóty dzicz stepowa nie odmówi sobie zwierzęcej przyjemności poniżania Narodu polskiego i ofiar bestialskich mordów. Niestety tego typu stanowcze działania przerastają obecnie rządzące miernotki… Z niecierpliwością czekam na rząd ukierunkowany TYLKO I WYŁĄCZNIE na dobro Narodu i państwa polskiego i prawdziwych mężów stanu.
@ProPatria Dlaczego używasz określeń: „nieudolne miernotki, stepowe pomioty, swołocz ukraińska” w stosunku do ludzi nie gorszych i nie lepszych od ciebie. Jp2 nie użyłby takich określeń nawet do największego wroga. Zachowujesz się rzeczywiście jak ostatnie ścierwo. Dyskutuj na argumenty, a nie na obelgi, bo bardzo kompromitujesz Polaków. I dlaczego, twoim zdaniem, nie należy postawić pomnika cywilnej ludności ukraińskiej wymordowanej przez AKowców w Sahryniu? W takim razie, idąc za twoim rozumowaniem, nie należy domagać się stawiania pomników wymordowanej ludności polskiej na Wołyniu i Galicji Wschodniej.