W sobotę okoliczni mieszkańcy zebrali się na wspólnych modlitwach, aby uczcić pamięć ukraińskich ofiar, jakie zginęły w okolicy.

Jak podaje portal vbolos.com.ua w sobotę na terenie gdzie znajdowała się Huta Pieniacka, zebrali się przedstawiciele lokalnej społeczności, aby uczcić pamięć ofiar „reżimów okupacyjnych – nazistowskiego, sowieckiego i polskiego”. Zebrali się oni pod krzyżem ustawionym upamiętniającym Ukraińców, którzy mieli ponieść śmierć z rąk polskiego podziemia.

Przychodzimy co roku na to święte miejsce, aby upamiętnić tych którzy zginęli w tych straszliwych dla naszego regionu czasach. Z rąk najeźdźców śmierć ponieśli przede wszystkim nasze najlepsze, najlepiej wyedukowane i najbardziej znane osoby. Cała nasza społeczność ma nadzieję, że przedstawiciele Polski, którzy przyjeżdżają tu co roku dołączą do nas, jednak co roku omijają oni ten krzyż – oświadczył szef rady gminnej pobliskiej wioski.

CZYTAJ TAKŻE: Zniszczony krzyż, barwy UPA i runy SS – zdewastowano pomnik ofiar rzezi w Hucie Pieniackiej [+VIDEO/+FOTO]

Portal vgolos.com.ua informując o zebraniu cytuje historyka Romana Hryćkiwa, który twierdzi, że w historii Huty Pieniackiej jest wiele kontrowersji, które nie zostały wyjaśnione. Nie ma możliwości zaprezentowania ostatecznych, profesjonalnych wniosków, ponieważ strona polska promuje swoją własną prawdę, która wskazuje kto był sprawcą, za musi być ukarany itp. Niestety obiektywna dyskusja pomiędzy polskimi i ukraińskimi historykami nie może być teraz podjęta z powodu sytuacji politycznej.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przedstawiciele lokalnej społeczności, którzy przyszli się w Hucie Pieniackiej twierdzą, że nie mogą zgodzić się z promowanymi przez Polskę informacjami, że to Ukraińcy zabili Polaków, że lokalna polska populacja padła ofiarą dywizji SS Galizien, OUN, UPA czy miejscowych Ukraińców – dodaje historyk.

Według niego Ukraina nie może zabronić Polakom przyjeżdżać, ale konieczne jest ustalenie prawnych ram, których nie będą mogli przekroczyć. W szczególności ukraińskie władze powinny stworzyć listę osób szerzących nienawiść na tle etnicznym, które są niepożądane na terytorium Ukrainy – dodał Roman Hryćkiw.

Kresy.pl / vgolos.com.ua




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • Avatar
      Wolyn1943 :

      @KazimierzS
      Nie jesteś jedyny, również i moje komentarze od dobrego miesiąca na K24 są usuwane z automatu (bez oczekiwania na moderację), ot, taka odmiana wolności słowa pod flagami „Wolności i Demokracji”, gdzie wyznacznikiem swobody wypowiedzi jest redakcyjna cenzura! Szkoda, że na koszt polskiego podatnika!