
„Drobne błędy mogą zniszczyć wielką przyjaźń”. Zełenski o zdjęciu ukraińskich flag z brytyjskich budynków samorządowych
/0 Komentarze/w Europa Zachodnia, polityka, Ukraina, Wydarzenia /Przez Mateusz PławskiPrezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w wywiadzie dla „The Guardian”, że ma nadzieję na przywrócenie ukraińskich flag na budynkach samorządowych kontrolowanych przez Reform UK. Odniósł się w ten sposób do decyzji części samorządów o eksponowaniu wyłącznie flagi Anglii i flagi Zjednoczonego Królestwa. „Czasami małe, drobne błędy mogą zniszczyć wielką przyjaźń” – stwierdził.
Zełenski mówił o tej sprawie po rozmowach w Londynie z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem, prezydentem Francji Emmanuelem Macronem i kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem. Spotkanie dotyczyło dalszych działań w sprawie wojny rosyjsko-ukraińskiej. Pytany w poniedziałek przez „The Guardian”, czy Reform UK powinno ponownie umieścić ukraińskie flagi na budynkach samorządowych jako gest solidarności, prezydent Ukrainy odpowiedział: „Mam nadzieję, że je przywrócą”.
„Nie chcę angażować się w żadne (wewnętrzne) sprawy polityczne, ale wiecie, świat jest dziś bardzo wrażliwy. Czasami małe, drobne błędy mogą zniszczyć wielką przyjaźń albo wielkie kontakty” – powiedział Zełenski.
„Myślę, że ludzie nie powinni popełniać błędów, nie powinni robić niczego, co mogłoby zniszczyć przyjaźń, a nawet jeśli to zrobią, powiedziałbym: dobrze, zrobiliście to, proszę, wróćmy do stołu, porozmawiajmy, zrozummy się nawzajem” – dodał.
Jak pisze „The Guardian”, partia Nigela Farage’a zapowiedziała, że na kontrolowanych przez nią budynkach rad mają być wywieszane tylko flagi św. Jerzego oraz Union Jack.
Zełenski podkreślał jednocześnie znaczenie relacji Kijowa i Londynu. Według niego oba państwa potrzebują siebie nawzajem w konfrontacji z Rosją, która stanowi zagrożenie nie tylko dla Ukrainy, ale także dla Wielkiej Brytanii.
„Brytyjczycy pomagali nam od samego początku tej wojny, to prawda. Chodzi o bezpieczeństwo, nie tylko o wartości. […] Chodzi o bezpieczeństwo w Europie. To leży w interesie Zjednoczonego Królestwa” – powiedział prezydent Ukrainy.
Zobacz: Lubelski Ratusz zdjął ukraińską flagę. To reakcja na decyzję Zełenskiego o UPA
Zełenski ocenił także, że państwa europejskie muszą zachować jedność wobec Rosji. Jak mówił, opór przeciwko rosyjskiej agresji na Ukrainę daje Europie „wielką szansę, by być naprawdę niezależną” od wpływów Moskwy.
„Dlatego nie możemy stracić siebie nawzajem ze Zjednoczonym Królestwem” – stwierdził.
W rozmowie z „The Guardian” Zełenski mówił również, że sytuacja wojskowa Ukrainy jest obecnie najlepsza od ponad dwóch lat. „Rosja nie wygrywa” – powiedział.
Prezydent Ukrainy odniósł się także do kwestii wejścia Ukrainy do NATO. Według niego przywódcy państw E3, czyli Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii, rozumieją, że członkostwo Ukrainy w Sojuszu leży również w interesie NATO.
„Rozmawialiśmy trochę o tym z państwami E3. One rozumieją, że dziś posiadanie Ukrainy w NATO leży w interesie NATO. Oczywiście leży to także w naszym interesie, aby być częścią wielkiego sojuszu i być z naszymi przyjaciółmi, którzy pomagali nam podczas wojny, aby wzmacniać NATO” – powiedział Zełenski.
Prezydent Ukrainy mówił również o potrzebie dalszych sankcji wobec Rosji. Podkreślił, że chciałby, aby Wielka Brytania i reszta Europy bardziej koordynowały tę sprawę. Jak ocenił, Ukraina potrzebuje większej liczby sankcji przeciw Moskwie „tak szybko, jak to możliwe”, aby powstrzymać Władimira Putina przed dalszą eskalacją działań wojennych.































