Śledztwo wszczęto m.in. z artykułu mówiącego o zabójstwie osoby wykonującej służbowy lub obywatelski obowiązek.

Prokuratura Generalna Ukrainy wszczęła śledztwo przeciwko oficerowi KGB, Borysowi Steklarowi, który w 1952 roku dowodził operacją MGB przeciwko ukrywającym się bojownikom UPA, podczas której zabito trzech członków OUN-UPA, w tym artystę Niła Chasewycza, autora słynnych propagandowych grafik publikowanych w wydawnictwach Ukraińskiej Powstańczej Armii. Chasewycz był członkiem referentury propagandy wołyńskiego krajowego prowidu Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów.

94-letniemu pułkownikowi KGB Steklarowi, który obecnie mieszka w Równem na Wołyniu, zarzuca się, że osobiście wrzucił granat do bunkra, w którym przebywał m.in. Chasewycz. Śledztwo wszczęto na podstawie artykułu 115, cz. 2, p. 1 i 8 Kodeksu Karnego Ukrainy (umyślne zabójstwo), za które grozi od 10 do 15 lat pozbawienia wolności. Zwraca uwagę wszczęcie śledztwa m.in. na podstawie punktu 8, który mówi o umyślnym zabójstwie osoby, która „wykonywała służbowy lub obywatelski obowiązek”. Oznacza to, że ukraińska prokuratura uznała działania UPA za wykonywanie takiego obowiązku.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„To jest sprawa wyjątkowa i nie ma analogii na Ukrainie. Czyn Steklara, oficera KGB, nie podlega przedawnieniu. Zbrodnia po dziesięcioleciach pozostaje zbrodnią. Morderstwo Chasewycza, bojownika o niepodległość, należy poddać śledztwu i każdy odpowiedzialny poniesie karę.” – powiedział Ukraińskiej Prawdzie przedstawiciel Centrum Obrony Prawa Denys Poliszczuk. Śledztwo zostało wszczęte na wniosek tej organizacji.

CZYTAJ TAKŻE: Ukraiński IPN: niech Polacy odbudują i zapłacą za zniszczone pomniki UPA

Kresy.pl / Ukraińska Prawda

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz