Stoimy przed groźbą epidemii grypy – oświadczył ukraiński premier Mykoła Azarow. Specjaliści przewidują, że wybuch pierwszej fali zachorowań może nadejść już pod koniec października.
Na razie szczepionka przeciw grypie nie jest dostępna w żadnej aptece ani przychodni. Pierwsze partie szczepionek pojawią sie na rynku dopiero pod koniec września. W tym roku za darmo będą mogli zaszczepić się tylko najuboższi obywatele Ukrainy, pozostali będą musieli zapłacić albo zrezygnować ze szczepienia.
Ukraińskie ministerstwo zdrowia próbuje nie dopuścić do paniki i cały czas uspokaja: „Grypa nie pojawi się wcześniej niż w połowie grudnia. Jestem prawie pewien, że jeżeli przyjdzie do nas grypa to będzie miała charakter sezonowy” – stwierdził minister zdrowia Zinowij Mytnyk.
W zeszłym roku na Ukrainie odnotowano prawie 5 mln zachorowań. Według oficjalnych danych do 19 stycznia 2010 roku na grypę zmarło 996 osób.
Małgorzata Fedorowicz/ Za: zaxid.net, radiosvoboda.org




























