Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Ruch jemeńskich szyitów-zajdytów ogłosił w poniedziałek rozpoczęcie blokady Arabii Saudysjkiej. Grozi atakowanie statków zmierzających do portów tego państwa.
Rzecznik sił zbrojnych kierowanych przez Ansarullah, gen. Jahja Sari ogłosił morską blokadę Arabii Saudyjskiej, jako odwet za bombardowanie lotniska w stolicy Jemenu - Sanie, jakie miało miejsce równo tydzień temu. Sari zauważył, że Saudowie próbują prowadzić blokadę terytorium kontrolowanego przez jego ruch od 12 lat określając ją jako "niesprawiedliwą", jak zacytował portal Al Mayadeen. Blokada ma być realizowana przez Ansarullah "wszelkimi środkami".
Sari mówił o "zbrodniczym wrogu" i prawie "naszego wspaniałego narodu do odpowiedzenia blokadą na blokadę i kompleksowej eskalacji".
Prokurator generalny Węgier, Gábor Bálint Nagy, złożył dymisję w obliczu rosnącej presji politycznej nowego rządu. Premier Péter Magyar nie ukrywa, że chce dokonać czystki urzędników wybieranych za rządów Fideszu.
W specjalnym oświadczeniu Gábor Bálint Nagy przekazał, że rezygnuje ze stanowiska, aby chronić integralność i niezależność prokuratury, potępiając to, co określił jako wywieraną na nią presję polityczną. „Prokuratura nie może stać się narzędziem w walkach aktorów politycznych, ani też sceną codziennych interesów politycznych czy gier o władzę” – powiedział Nagy, dodając, że nie chce już być częścią konfliktu „opartego na fałszywych przesłankach i służącego celom politycznym”.
Premier Magyar z zadowoleniem przyjął decyzję Nagy'ego. Jak stwierdził - „Dzięki temu kraj uwolnił się od kolejnej marionetki Orbána” - zacytował portel Euronews.
Stołeczni policjanci zatrzymali 38-letniego obywatela Ukrainy, który miał rzucić plecak na tory metra na stacji Centrum. Incydent doprowadził do czasowego wstrzymania ruchu na części linii M1 i ewakuacji kilkuset osób. (więcej…)
Ministerstwo Zdrowia Iranu podało szacunki ofiar wznowienia działań zbrojnych przez Stany Zjednoczone wraz z końcem zeszłego miesiąca.
Ministerstwo Zdrowia Iranu ogłosiło w środę, że w toku obecnej eskalacji konfliktu, w wyniku ataków USA zginęły co najmniej 53 osoby, a 592 zostało rannych, jak przytoczyła agencja informacyjna Fars. Rzecznik urzędu Hosejn Kermanpur przekazał, że szacunek ten dotyczy okresu od 27 czerwca do 22 lipca.
Obecna eskalacja jest więc mniej krwawa niż pierwsza faza konfliktu, bowiem od jego rozpoczęcia 28 lutego, zginęło już w amerykańskich i izraelskich atakach niemal 3,5 tys. Irańczyków. Ofiary padały głównie w ciągu pierwszych pięciu tygodni amerykańsko-izraelskiej agresji, a konflikt deeskalował po zawarciu przez Teheran i Waszyngton pierwszego porozumienia rozejmowego w kwietniu.
22 lipca Kościół katolicki obchodzi święto św. Marii Magdaleny – jednej z najważniejszych kobiet wymienionych w Ewangeliach. Należała do grona uczniów Chrystusa, pozostała przy Nim podczas męki, a o świcie w dzień Zmartwychwstania jako pierwsza zaniosła Apostołom wiadomość, że Chrystus żyje.
Jej szczególną rolę podkreśla nadawany jej od wieków tytuł „apostołki Apostołów”. Maria Magdalena ogłosiła bowiem uczniom Chrystusa prawdę, którą oni następnie mieli głosić całemu światu.
Ceny benzyny i ropy naftowej rosną w związku z eskalacją wojny USA przeciwko Iranowi i blokadą Cieśniny Ormuz, ale też zapowiedziami blokowania ruchu w saudyjskich portach przez Jemeńczyków.
W niedzielę ropa Brent osiągnęła cenę 91,42 dol., ale w poniedziałek wartość baryłki obniżyła się o 0,1 proc. do 88,04 dol. Cena baryłki ropy West Texas Intermediate (WTI) osiągnęła najwyższy poziom od 12 czerwca, 85,39 dol., po czym potaniałą o 2 centy, czyli 0,2 proc., do 82,29 dol., jak podała Al Jazeera.
Według Amerykańskiego Stowarzyszenia Samochodowego (AAA), które monitoruje codzienne ceny benzyny, średnia cena galona (3,78 litra) benzyny przekroczyła w USA 4,00 dol., w porównaniu z 3,87 dol. zaledwie tydzień temu. Cena tego paliwa rośnie w Stanach Zjednoczonych drugi tydzień z rzędu.
Aby mogło być wydrukowane orzeczenie TK, w Dzienniku Ustaw, musi spełniać wymogi aktu normatywnego. To, co opublikował TK, nie jest orzeczeniem i nie ma podanej podstawy prawnej, Trybunał wydał „wyrok”! Szydło nawet gdyby bardzo chciała, to zgodnie z ustawą o Dzienniku Ustaw nie ma prawa tego wydrukować! (por. Dz. U. z 2015 r. poz. 1484). Rzepliński działa już nie tylko poza prawem, ale poza zdrowym rozsądkiem. To się, niestety, nadaje do prokuratury – w świetle Konstytucji, art 195. pkt 3 prezes TK jako sędzia jest funkcjonariuszem publicznym i podlega pod Kodeks Karny, art. 231. §1 (Dz.U.1997.88.553 – Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r.) My możemy sobie spokojnie usiąść w fotelach i poczekać, co jeszcze wymyśli Rzepliński, zanim przyjadą po niego panowie w białych fartuchach. Polskim problemem nie jest spór o kompetencje poszczególnych organów władzy, tylko fakt, że na czele TK stoi facet, który uważa, że to on stanowi prawo w Polsce i nic, nawet Konstytucja go nie krępuje.Mamy do czynienia z człowiekiem, który uznał się za dyktatora władnego zlikwidować niekorzystne dla swojej formacji skutki wyborów.Sam tworzy precedensy prawne całkowicie poza obowiązującym w Polsce porządkiem prawnym. Gdyby nie daj Panie Boże stały za nim jakieś siły typu wojsko, mielibyśmy do czynienia z klasycznym zamachem stanu.Nie ma za sobą siły fizycznej, a tylko napędza awanturę polityczną w sposób bardzo głupi, to możemy spokojnie poczekać na ostry atak paranoidalny, po którym wszyscy się pogodzą, a pan Rzepliński odpocznie w szpitalu. PS… Rzepliński, szef TK chce uchodzić za apolitycznego obrońcę Konstytucji.Swoje funkcje zawdzięcza głosom PO i SLD. Jednak cieniem na jego wizerunku kładzie się milczące przyzwolenie na bezkarność faktycznych sprawców mordu na bł.ks.J Popiełuszce, przez wycofanie się Fundacji Helsińskiej z monitorowania śledztwa, a także firmowanie przez niego zapisów w ustawie lustracyjnej z 1998 roku, które chroniły najważniejszych konfidentów peerelowskich tajnych służb.