Trump domaga się większej wdzięczności od Ukrainy i jest oburzony „obelgami”

Doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA Mike Volz powiedział, że niektóre niedawne wypowiedzi Ukrainy o administracji Donalda Trumpa są interpretowane jako „obelgi” wobec prezydenta USA.

Jak przekazał portal Europejska Prawda, na odprawie w Białym Domu 20 lutego, doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA Mike Volz powiedział, że niektóre niedawne wypowiedzi Ukrainy o administracji Donalda Trumpa są interpretowane jako „obelgi” wobec prezydenta USA.

Volz został poproszony o skomentowanie wpisu Trumpa, w którym nazwał Zełenskiego „dyktatorem” i wyjaśnienie, kto, zdaniem prezydenta USA, ponosi winę za obecną wojnę na Ukrainie – Zełenski czy Putin.

Doradca Trumpa nie udzielił bezpośredniej odpowiedzi na pytanie, ale powiedział, że „rozczarowanie prezydenta USA Zełenskim” składa się z kilku elementów.

„Po pierwsze, należy głęboko docenić to, co zrobili Amerykanie, podatnicy, co Trump zrobił w swojej pierwszej kadencji i co zrobiliśmy później. Tak więc niektóre wypowiedzi pochodzące z Kijowa – szczerze mówiąc, obelgi wobec Trumpa – są nie do przyjęcia” – powiedział, nie precyzując, do których wypowiedzi się odnosi.

Volz nazwał umowę o inwestowaniu w ukraińskie minerały, której Ukraina do tej pory nie chciała podpisać, drugim czynnikiem.

Doradca Trumpa powiedział, że umowa nie tylko zapewnia „długoterminowe bezpieczeństwo dla Ukrainy”, ale „mamy zobowiązania wobec amerykańskich podatników i pomagamy im zrekompensować setki miliardów”.

„Zamiast konstruktywnych rozmów o tym, jak ta umowa może wyglądać, usłyszeliśmy w mediach wiele oświadczeń, które były niezwykle obraźliwe” – powiedział.

Kresy.pl/EP

Tagi: , ,
forma płatności