Nielegalna migracja z Białorusi na Litwę to zorganizowany i opłacalny interes, w który są zamieszani białoruscy urzędnicy oraz funkcjonariusze; to forma wojny hybrydowej – oświadczyła szefowa MSW Litwy Agne Bilotaite.

Naprawdę mamy dowody na to, że białoruscy funkcjonariusze straży granicznej są zaangażowani w ten proceder, to jest fakt. Jest to zorganizowana, zaplanowana i opłacalna działalność – oświadczyła Agne Bilotaite w wywiadzie, który ukazał się w niedzielę na portalu Delfi. Dodała, że to element wojny hybrydowej.

„To oczywiście dochodowa działalność przestępcza, w którą zaangażowany jest sam reżim i jego urzędnicy” – zaznaczyła.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Według Bilotaite nie ma dowodów, by w opisywany proceder angażowali się obywatele Litwy. Minister zaznaczyła, że fala nielegalnej imigracji na Litwę to problem całej Unii Europejskiej, ponieważ większość imigrantów planuje przedostać się do innych krajów UE.

W połowie czerwca minister spraw wewnętrznych Litwy zwróciła się do prokuratury w sprawie przemytu migrantów z Białorusi. Litewskie służby specjalne wskazywały na ryzyko przedostania się terrorystów do kraju, a także osób zwerbowanych przez władze Białorusi.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Coraz więcej nielegalnych migrantów przedostaje się do Polski i na Litwę z Białorusi

W bieżącym roku zatrzymano ponad 550 osób, które usiłowały nielegalnie przekroczyć granicę Litwy z Białorusią. To ponad siedem razy więcej niż w całym 2020 roku oraz ponad dwanaście razy więcej niż w 2019 roku. W przeważającej większości byli to obywatele Iraku.

Szacunki wskazują, że w Mińsku przebywa około 1,5 tys. nielegalnych migrantów, którzy przybywają do białoruskiej stolicy bezpośrednimi codziennymi lotami z Bagdadu i Stambułu. Planują przedostać się do Unii Europejskiej. „Według dostępnych nam informacji w Mińsku jest wystarczająco duża grupa nielegalnych migrantów i stale się powiększa, a nowi migranci przybywają z Bagdadu lub Stambułu” – oświadczył szef litewskiej Straży Granicznej Rustamas Liubajevas, cytowany w połowie czerwca przez portal lrt.lt.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że pod koniec maja przywódca Białorusi, Aleksandr Łukaszenko, zagroził krajom zachodnim poluzowaniem kontroli granicznych w zakresie przemytu narkotyków i migrantów na Zachód. Na jego wypowiedź zareagował wówczas szef MSZ Litwy.

W drugiej połowie czerwca br. funkcjonariusze z Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali dwie grupy nielegalnych migrantów, które przekroczyły polsko-białoruską granicę wbrew przepisom. Zatrzymani to obywatele Afganistanu.

Przeczytaj: Białoruś: nielegalni migranci z Kaukazu próbują forsować zieloną granicę z Polską udając turystów

delfi.lt / lrt.lt / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz