Szef Pentagonu oświadczył, że mimo rosnących napięć w regionie Azji i Pacyfiku wojna z Chinami nie jest “ani bliska, ani nieunikniona”.
Sekretarz obrony USA Lloyd Austin wypowiadał się w sobotę na konferencji bezpieczeństwa w Singapurze. Wyraził opinię, że wojna z Chinami nie jest ani bliska, ani nieunikniona, pomimo szybko eskalujących napięć w regionie Azji i Pacyfiku.
Austin odniósł się do swojego piątkowego spotkania z ministrem obrony Chin Dongiem Junem. Było to pierwsze spotkanie ministrów obrony obu krajów twarzą w twarz od ponad dwóch lat. Wskazał, że wznowienie dialogu z chińskimi władzami to odpowiedni sposób na uniknięcie “nieporozumień”.
“Dopóki rozmawiamy, jesteśmy w stanie zidentyfikować kłopotliwe tematy” – powiedział.
Szef Pentagonu odniósł się do piątkowej wypowiedzi prezydenta Filipin Ferdinanda Marcosa Jr., który dzień wcześniej na singapurskiej konferencji powiedział, że gdyby obywatel jego kraju zginął na Morzu Południowochińskim w konsekwencji działań chińskich służb, to byłoby “bardzo, bardzo blisko tego, co nazywamy aktem wojny”.
“Jest wiele rzeczy, które mogą się wydarzyć na morzu lub w powietrzu, (…) ale naszym celem jest zapewnienie, by sprawy nie wymknęły się niepotrzebnie spod kontroli” – oświadczył.
Wyraził opinię, że zaangażowanie Stanów Zjednoczonych wobec Filipin jako partnera jest “żelazne”.
W maju prezydent Chin Xi Jinping i prezydent Rosji Władimir Putin potępili to, co uznali za coraz bardziej agresywne zachowanie USA, i zobowiązali się do pogłębienia więzi obronnych i wojskowych między swoimi krajami.
We wspólnym oświadczeniu wyrażono obawy związane z działaniami określanymi jako wysiłki USA mające na celu naruszenie strategicznej równowagi nuklearnej.
Przeczytaj: Biden podnosi cła na pojazdy elektryczne z Chin do 100 proc.
Zobacz także: USA nałożyły sankcje na kilkadziesiąt chińskich firm za kooperację z Rosjanami
abcnews.go.com / Kresy.pl
































