Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Instytut Pamięci Narodowej opublikował nagranie z prac ekshumacyjnych prowadzonych w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej na Wołyniu. W dawnym gospodarstwie Aleksandra Strażyca odkryto szczątki kilkunastu osób, z których część nosi ślady urazów mechanicznych. (więcej…)
Irańczycy rozpoczęli w piątek ataki rakietowe na pozycje kurdyjskich separatystów w sąsiednim Iraku. Celem stała się między innymi baza komunistycznej partii Komala.
Agencja Bezpieczeństwa autonomicznego irackiego Regionu Kurdystanu podała, że we wczesnych godzinach porannych w piątek siedem pocisków uderzyło w trzy lokalizacje na terenie prowincji As-Sulajmanijja. Cztery z nich spadły w Zargwezeli, jeden w wiosce Kasardi, a dwa w pobliżu Tal Kobani w rejonie Kkaradach, jak przekazał portal "Asharq al-Awsat".
Jak podał on za miejscowymi źródła, ataki wymierzone były w stanowiska komunistycznej i separatystycznej partii Komala, szeregującej Kurdów z Iranu, tworzącej struktury emigracyjne w Iraku.
Rząd Ukrainy zdecydował o ponownym pochówku szczątków Jewhena Konowalca, pułkownika Armii Ukraińskiej Republiki Ludowej i pierwszego przewodniczącego Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Mają one zostać przeniesione z Rotterdamu na Narodowy Wojskowy Cmentarz Pamięci w Kijowie. (więcej…)
Astronomowie po raz pierwszy wykryli oznaki atmosfery wokół skalistej planety znajdującej się w strefie zamieszkiwalnej swojej gwiazdy.
Chodzi o oddaloną od Ziemi o około 48 lat świetlnych super-Ziemię LHS 1140 b. Wyniki badań zostały opublikowane 16 lipca 2026 roku w czasopiśmie „Science”.
LHS 1140 b nie jest pierwszą znaną planetą położoną w strefie zamieszkiwalnej. Takich obiektów odkryto już wiele. Jest jednak pierwszą skalistą planetą znajdującą się w takim obszarze, w przypadku której wykryto oznaki zachowanej atmosfery. O jej istnieniu świadczy hel ulatniający się z górnych warstw gazowej powłoki planety.
Minister obrony Japonii, Shinjiro Koizumi stwierdził, że jego państwo potrzebuje debaty na temat broni jądrowej, wskazując na niektóre kraje europejskie, poszukujące wzmocnienia odstraszania na tym szczeblu strategicznym.
Japonia „nie może uniknąć poruszenia” tej kwestii, powiedział Shinjiro Koizumi w programie internetowym, jak podała, za Kyodo News, agencja informacyjna Anadolu. Zauważając, że japońskie środowisko bezpieczeństwa stało się „surowsze”, argumentował, że Tokio musi zmienić sytuację, w której niektóre tematy są uznawane za niedopuszczalne w debacie publicznej.
Koizumi przytoczył dążenia Francji i Finlandii do wzmocnienia odstraszania nuklearnego. Fiński parlament w czerwcu zatwierdził ustawę, która zezwala na dyslokację broni jądrowej w jego państwie, a prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział w marcu, że jego kraj zwiększy liczbę głowic jądrowych, przypomniała w niedzielę turecka agencja informacyjna.
Właściciele spółek żeglugowych twierdzą, że Iran zdołał doprowadzić do ponownego zablokowania strategicznej cieśniny łączącej Zatokę Perską ze światowym oceanem.
„Obserwujemy spadek liczby tranzytów przez Cieśninę Ormuz, a załogi statków są teraz jeszcze bardziej zaniepokojone niż wcześniej” – powiedział Dimitris Maniatis, prezes Marisks z siedzibą w Atenach, podczas briefingu Lloyd’s List Intelligence, jak zacytował portal CNBC. Jak przyznał bizensmen - „Nikt nie chce się ruszyć”.
Co najmniej dziewięć statków padło ofiarą ataków od 6 lipca, gdy próbowały, za amerykańską zachętą, przepłynąć przez Ormuz bez zgody Irańczyków, wzdłuż omańskiego wybrzeża cieśniny. Dane te nie obejmują najświeższych, niedzielnych informacji, według których celem mogły się stać kolejne dwie jednostki.
Skoro dla Klimkina 150 tys. pomordowanych jest mitem a nie faktem a akcja „Wisła” czystką etniczną to z tym banderowcem szkoda dyskutować. Obłudnicy, u nich za słowo krytyki wobec upa czy oun sąd i więzienie albo nóż w plecy od heroja z azowa czy innej swobody, a nas pouczają o wolności?! Teraz wychodzą skutki obłędnej polityki rżnięcia głupa przez Warszawę i chowania głowy w piasek wobec ukraińskiego nacjonalizmu. A to dopiero początek, niech bandery trochę jeszcze okrzepną, niech Wuj Sam podrzuci im jeszcze broni a skoczą nam jak wściekłe psy do gardeł – o Przemyśl, o Chełm, o całe „zakierzonie” bo to przecież wg nich ukraina a nie Polska.
@lp 150tys. faktycznie jest mitem.Bo naprawdę,liczba zamordowanych Polaków (1939-1947) przekraczała 200tys. Poza tym 100/100.
CZYSTKI ETNICZNE w rozumieniu Ukraińców to wymuszona przez władze PRL ZMIANA ZAMIESZKANIA ludności ukraińskiej w ustalonych przez aliantów powojennych granicach, na tereny tzw. zachodnie PRL by przerwać (Akcja Wisła) trwająca rzeż polskiej cywilnej ludności!
Aaa.. unicestwienie fizyczne cudzeńców – mord cywilnej ludności wszystkich narodowości: Polaków, Żydów, Ormian, Czechów….. przez ukraińskich nacjonalistów na terenach byłej II Rzeczpospolitej nazywają wojną polsko – ukraińską!
Rzeź nazywają wojną bo „heroje” ino tak potrafią. Z Krymu odeszli bez jednego strzału a w Donbasie uzbrojeni cywile leją ich w d()ę od 3 lat.
Skoro ukraiński minister spraw zagranicznych uważa, że zbrodnie ukraińskich nacjonalistów to mit, można przyjąć zatem, iż takie jest oficjalne stanowisko państwa ukraińskiego. Jak zatem ma wyglądać ów mityczny „dialog” w wydaniu ukraińskim? My wam wymordujemy 150 tys. waszych obywateli, a wy, w imię „dialogu” nie będziecie o tym mówić? Ustawa penalizująca banderyzm jest wręcz niezbędna!
W tych ciekawych czasach antypolskich banderowskich glizd nie brakuje.Taki banderokacyk Klimkin co ministra MSZ banderlandu okupuje z siebie wypocił:”idea uznania jakichś narodów za zbrodnicze donikąd nie prowadzi”.”Mądrość” Klimkina tylko ukraińskie ludobójcze zbrodnie ,ich bestialstwo na nacji polskiej i żydowskiej tuszuje,świadomie zamazuje.Kogo ten Klimkin na swoje idiotyzmy nabiera.Widocznym jest przecież,że banderowskim ideałem jest morderczych bandytów na piedestał stawiać,nazikolaborantów wywyższać,bohatyrami robić.Cała żałosna strategia Klimkina to banderowskie ble-ble-ble i perfidia „nie budujemy swojej popularności na kościach i grobach”.Setki tysięcy nieznanych grobów polskich i żydowskich ofiar bandyckiego ukraińskiego nazizmu,ten miłośnik ukraińskiego nazibanderyzmu profanuje i jeszcze bezczelnie na polskiego papieża się powołuje,którego nie rozumie,którego swą obłudą manipuluje.
@zefirTego banderowca można jakoś wytłumaczyć,ale jak nazwać Polaków którzy posługują się podobną retoryką ?
@jwu :Sądzę że masz na myśli polskojęzycznych zdrajców – szmalcowników i judajskich zwolenników.Samo to,już się komentuje.
Różnica jest znacząca my naszym zbrodniom nie zaprzeczamy a wy waszych zbrodniarzy nazywacie bohaterami. Co do akcji Wisła nikt nie twierdzi że była dobra nikt nie neguje że taka akcja była jedynie że w tej sytuacji ciężko było o dobre rozwiązanie. Obóz w Jaworznie był zbrodnią to jasne choć to zbrodnia bardziej komunistyczna niż Polska tylko akurat to w większości nie dotyczy zbrodniarzy ukraińskich którzy tam słusznie siedzieli
@bob Ten tekst to jest najzwyklejsza i nędzna politgramota. Wypadałoby trzymać się faktów, zanim się cokolwiek napisze.
Primo; nie wdając się zbytnio w szczegóły. Centralny Obóz Pracy Jaworzno, utworzony w kwietniu 1947r. z woli Biura Politycznego KC PPR dla ukrów i łemków przesiedlanych z ziem, na których się osiedlili, podejrzewanych o sprzyjanie lub współpracę z oun i upa. Miesiąc później do Jaworzna przybył transport z ukrowską dziczą z Sanoka – nie tylko członkowie upa, także cywile z nimi współpracujący. Byli też podejrzani, aresztowani w trakcie operacji „Wisła”, jak również zatrzymani podczas prób powrotu na ziemie, z których przybyli. Przez obóz przewinęło się od 3500 do 3900 więźniów, około 160 zmarło. Ostatni, to ponad setka zwyrodnialców, którzy trafili dalej do Krakowa. Później do obozu zaczęto kierować także innych: żołnierzy AK, podejrzanych o działalność przeciw nowej władzy, Niemców, popów grekokatolickich i to jest zbrodnia, choć co do tych ostatnich, to też element.
Secundo. Akcja „Wisła”. Była to operacja niezbędna, podkreślam, którą KAŻDY rząd, który nastałby po 1945 roku, i to niezależnie, czy sanacyjny, endecki, chłopski, komunistyczny, czy też jakikolwiek inny, musiał obowiązkowo przeprowadzić, w celu ochrony ludności cywilnej przed bandytami z upa i czernią ukrowską (subiektywnie rzecz ujmując, kwestia tego, że ta operacja była „dobra” i uważa tak 99 procent tego szacownego portalu, to aspekt naprawdę trzeciorzędny). Tą operację można było przeprowadzić jeszcze lepiej, skuteczniej, z uwagi na niedopilnowanie i uchybienia gł. w fazie osiedlania, podczas przyznawania tzw. kategorii bezpieczeństwa. Skuteczniej; na wzór analogicznej Akcji „Zachód” przeprowadzonej przez sowietów, choć i tam ok. 3 tysięcy swołoczy uciekło na wieść o wysiedleniach. Wielkie zasługi należą się gen. Stefanowi Mossorowi, jeszcze przedwojennemu, członkowi sztabu gen. Kutrzeby. Tu propozycja zaznajomienia się z historią tej postaci, byle nie na stronach wikipedii…
@bob Nazywając Operację Wisła zbrodnią ,wpisujesz się w nową prawdę historyczną, serwowaną Światu przez banderowców.Operacja ta była wielkim sukcesem ówczesnej władzy,gdyż zakończyła raz na zawsze banderowską rzeź.A to ,że umarło przy tym 160 osób ,to nie wynik zagazowania ,czy tortur,tylko chorób i wycieńczenia poszczególnych osobników.Mam już swoje lata i pochodzę z Lubuskiego.Dlatego widziałem na własne oczy tą „zbrodnię” popełnioną przez komunę.Dzięki której przesiedleńcy dokonali skoku cywilizacyjnego,porównywalnego do lądowania na Księżycu.
Miał by rację, gdyby wcześniej nie zrobił na ukrainie podobne ustawy o bandytach z UPA. A tak wyszedł na hipokrytę.
Następny rządowy Ukrainiec, który nie potrafi czytać ze zrozumieniem.
O banderowskiej przyjaźni najlepiej dowiedzieli się mieszkańcy Wołynia w 1943 roku
Tego typu wypowiedzi kol.Klimkin moze sobie wygłaszac na zlocie bandersynów..a nie na forum miedzynarodowym gdzie nikt w te jego pierdy..o chęci dialogu nie wierzy, a deputowana niech dziekuje że akcję Wisła przeprowadzali Polacy a nie banderowcy bo miejsce przeprowadzki byłoby 2m pod ziemią a o trakatacie ryskim niech cały czas przypomina i pamięta bo tylko dzięki niemu Ukraińcy którzy mieszkali w IIRP uniknęli śmierci głodowej…powinna cały czas przypominac i dziekować za to.