Szef MON Mariusz Błaszczak poinformował, że polscy żołnierze obecni w Iraku wkrótce wznowią działania szkoleniowe. Zapewnił, że nie ma informacji o niepokojących sygnałach, a sytuacja na miejscu zmierza ku deeskalacji.

W czwartek minister obrony Mariusz Błaszczak poinformował, że otrzymał z dowództwa misji NATO w Iraku informację, według której niebawem obecni tam polscy żołnierze wznowią prowadzone tam działania szkoleniowe. Sojusz zawiesił je w miniona sobotę, po tym, jak Amerykanie zabili w Bagdadzie irańskiego generała Kasema Sulejmaniego, dowódcy elitarnych sił Al-Kuds.

„Otrzymałem informację z dowództwa Misji NATO w Iraku. Wszystko wskazuje na to, że wkrótce żołnierze wznowią działania szkoleniowe” – napisał na Twitterze szef MON. Zapewnił też, że jest w stałym kontakcie z dowódcą Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Iraku.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Obecnie nie docierają do nas jakiekolwiek niepokojące sygnały. Sytuacja zmierza ku deeskalacji napięcia” – zapewnił minister.

Przeczytaj: Szef MSZ o atakach na bazy USA w Iraku: poczekajmy na stanowisko Trumpa

W środę, po spotkaniu w BBN z udziałem prezydenta i premiera, szef Biura Paweł Soloch zapewniał, że „sytuacja jest pod całkowitą kontrolą”, polscy żołnierze w Iraku są bezpieczni, a atak Iranu nie był skierowany przeciwko nim.

– Panu prezydentowi, premierowi została udzielona informacja na temat sytuacji po ostatniej nocy, po ataku rakiet irańskich na bazy amerykańskie. Zgodnie z otrzymanymi informacjami wiemy o tym, że nasi żołnierze są tam bezpieczni. To nie był atak skierowany przeciwko polskim żołnierzom. To był atak skierowany przeciwko bazom amerykańskim. Dzięki dobremu systemowi ostrzegania nie stwierdzono żadnych ofiar w ludziach – powiedział Soloch.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

– Sytuacja jest pod całkowitą kontrolą. Polski kontyngent realizuje zadania ustalone w ramach dowództwa sojuszniczego. Pan prezydent i pan premier wspólnie na bieżąco monitorują sytuację – szef BBN.

Misja NATO w Iraku, która liczy kilkuset żołnierzy szkolących siły tego kraju, rozpoczęła się w październiku 2018 r. Została ona zorganizowana na wniosek rządu irackiego, aby wzmocnić tamtejsze siły i zapobiec powrotowi Państwa Islamskiego.

W niedzielę w pierwszym czytaniu iracki parlament przyjął ustawę o wyproszeniu z kraju wszystkich oddziałów amerykańskich i ich koalicjantów. Według Reutersa nie jest ona wiążąca dla rządu, ale premier Adel Abdul Mahdi jest zwolennikiem pozbycia się obcych wojsk z Iraku.

Przeczytaj: Ambasador Iranu do Polaków: nie schodźcie na dno przepaści po linie rzuconej przez USA

Czytaj również: Iran ostrzegł premiera Iraku tuż przed atakiem na bazy USA

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

We wtorek, jak informowaliśmy, prezydent Andrzej Duda zwołał posiedzenie Rady Gabinetowej. Omawiano trzy zasadnicze tematy. Przede wszystkim, politykę Rzeczypospolitej wobec sytuacji na Bliskim Wschodzie, po drugie obchody 75. rocznicy wyzwolenia byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz – Birkenau, a także zadania polityki historycznej w kontekście relacji polsko-rosyjskich. Premier Mateusz Morawiecki oświadczył, że choć „każda iskra może doprowadzić do niekontrolowanego wybuchu” na Bliskim Wschodzie, to polscy żołnierze służący w Iraku zostaną w tym kraju. Zaznaczył, że decyzja ta została skonsultowana z szefem NATO.

Zobacz: Sejm: Konfederacja apeluje o debatę nt. sytuacji na Bliskim Wschodzie [+VIDEO]

Twitter.com / 300polityka.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz