Ambasador Iranu do Polaków: nie schodźcie na dno przepaści po linie rzuconej przez USA

Ambasador Islamskiej Republiki Iranu w Polsce Masud Edrisi Kermanszahi zaapelował, by Polska nie angażowała się w antyirańskie działania USA. Zapewniał, że stosunki pomiędzy Polską a Iranem są przyjacielskie oraz zaprzeczał, że ajatollah Chamenei krytykując „zły kraj w Europie” spiskujący przeciw Iranowi, miał na myśli Polskę.

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, ambasador Kermanszahi wystąpił w środę na konferencji prasowej. Na stole przed dyplomatą stała fotografia zabitego kilka dni temu przez Amerykanów irańskiego generała Kasema Sulejmaniego, którego Kermanszahi nazwał „bohaterem w walce z terroryzmem”. Ambasador Iranu określił USA mianem największego czynnika destabilizującego Bliski Wschód i ocenił, że Amerykanie nie mają innego wyjścia niż wycofać się z tego regionu.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6328.82 PLN    (28.76%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Masud Edrisi Kermanszahi uznał, że stosunki Iranu z Polską są „od zawsze przyjazne”, ale dostrzegł potrzebę ożywienia współpracy gospodarczej. Dodawał, że rozwijanie obustronnych relacji wymaga zapalenia „zielonego światła” ze strony polskiego rządu.

Zdaniem reportera RMF FM Pawła Balinowskiego, podczas konferencji dało się jednak wyczuć „ostrzeżenie, a może i nawet groźbę przed pomaganiem Amerykanom na Bliskim Wschodzie”.

„Mamy dobre relacje. Radzimy naszym przyjaciołom z Polski, by nie schodzili na dno czeluści po linie rzuconej im przez Amerykanów” – ostrzegał irański dyplomata. Według niego „Iran oczekuje, że żaden kraj nie stanie u boku USA”.

Ambasador zaprzeczył, że duchowy przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei krytykując w środę „bardzo mały, ale zły kraj w Europie”, w którym „Amerykanie i irańscy zdrajcy spotkali się, by spiskować” przeciw Iranowi, miał na myśli Polskę. Według niego taka interpretacja jest błędna. Zdaniem mediów w Polsce może chodzić o Albanię, która udziela schronienia skrajnie lewicowej irańskiej organizacji Ludowi Mudżahedini. Wcześniej spekulowano, że Chamenei mógł mówić o Polsce, która w ubiegłym roku współorganizowała z USA antyirańską konferencję.

Konferencja ambasadora Iranu odbyła się po irańskim ataku rakietowym na bazy wojskowe USA w Iraku będącym odwetem za zabicie gen. Sulejmaniego.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: Ambasador Iranu: Polska bądzie musiała liczyć się z konsekwencjami organizacji konferencji bliskowschodniej

Kresy.pl / PAP / RMF FM

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz