W południowej części prowincji Aleppo oddziały Syryjskiej Armii Arabskiej wraz z sojusznikami przesunęły front o 90 kilometrów.
Żródła w syryjskiej armii przyznają, że ofensywa w Aleppo była tak owocna dzięki wsparciu rosyjskich samolotów i śmigłowców. W ostanim okresie zaczęły one bombardować pozycje “Państwa Islamskiego”, które znajdują się na wschód od prowincjonalnej stolicy. W samym mieście, a właściwie jego ruinach walczy koalicja innych ugrupowań zbrojnych. Na wschód od miasta Aleppo armia syryjska weszła w kontakt bojowy z ISIS. Tak zwany kontyngent Tygrysa wbił się głeboko w pozycje ekstrmistów kierując się ku bazie lotniczej al-Kuwiries gdzie ekstremiści od dawna trzymają w oblężeniu oddział syryjskich żołnierzy. Trwają tam zacięte walki.
Na równinie Dajr Haffer w prowincji Hama armia syryjska wspierana przez Narodowe Siły Obrony, bataliony partii Baas, libański Hezbollah i oddziały irackich szyitów zdołała przesunąć front o 45 kilometrów wypierając koalicję kilku ugruowań zbrojnych. Armia jest bliska przecięcia szlaku zaopatrzeniowego między Aleppo a Idlib. Przybliży to upadek ugrupowań okopanych w ruinach kilku dzielnic tego pierwszego miasta.
almasdarnews.com/kresy.pl




























