Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker zwołał do Brukseli szczyt państw UE z Europy Środkowej i Bałkanów. Premier Grecji uważa ten format za niewystarczający.

W nieformalnym szczycie brali udział szefowie rządów Austrii, Bułgarii, Chorwacji, Grecji, Niemiec, Węgier, Rumunii i Słowenii, a także państw spoza Unii: Serbii i Macedonii. W przygotowanych przez Komisję Europejską propozycjach mowa jest o rozmieszczeniu przez państwa UE 400 funkcjoanariuszy na granicach Grecji, Macedonii i Albanii. Jednak premier tej pierwszej Aleksis Cipras uważa takie rozwiązanie i taki format rozmów za zdecydowanie niewystarczające.

“Turcja ponosi specjalną odpowiedzialność za kryzys migracyjny” – mówił wczoraj Cipras w Brukseli – “Grecja boryka się z całym ciężarem kryzysu, gdy Syryjczycy i Afgańczycy setkami tysięcy uciekają ze swoich krajów przez Turcję, przez morze do Grecji i do Unii Europejskiej”. W taki warunkach “jeśli nie będziemy zdolni do zawarcia uzgodnień z krajem wejściowym [Turcją] obawiam się, że bardzo trudno będzie znaleźć rozwiązanie” – podsumował grecki premier.

middleeastmonitor.com/kresy.pl

forma płatności