Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Donald Trump ocenił, że mimo irańskiego ataku na lotnisko w Kuwejcie zawieszenie broni z Iranem pozostaje w mocy. W ataku zginęła jedna osoba, a co najmniej 63 zostały ranne. Dowództwo Centralne USA nazwało uderzenie Teheranu celowym i nieuzasadnionym.
W środę po południu w Gabinecie Owalnym prezydent USA Donald Trump odniósł się do irańskiego ataku na międzynarodowe lotnisko w Kuwejcie oraz amerykańskich uderzeń na tankowiec zmierzający do Iranu. Ocenił, że rozejm z Teheranem nadal obowiązuje, mimo kolejnej wymiany ognia.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej oświadczył, że atak ten „powinien służyć jako lekcja” dla wrogów Iranu, a każdy „akt agresji” w Cieśninie Ormuz spotka się nawet z „surowszą reakcją”.
Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w środę po rozmowie z szefem Pentagonu Pete’em Hegsethem, że Polska przedstawiła Stanom Zjednoczonym propozycję utworzenia nowej, stałej bazy wojsk amerykańskich na terytorium RP.
W europejskiej debacie wraca koncepcja powołania Europejskiej Rady Bezpieczeństwa. Według „Financial Times” nowy format miałby pomóc w szybszym podejmowaniu decyzji w sprawach obronności, włączyć Ukrainę i Wielką Brytanię do rozmów o bezpieczeństwie kontynentu oraz zmniejszyć zależność Europy od Stanów Zjednoczonych.
Jak pisze w poniedziałek „Financial Times”, Unia Europejska od lat próbuje rozwiązać problem rozproszonego przywództwa w polityce zagranicznej. W 1999 roku powołano stanowisko wysokiego przedstawiciela do spraw wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, a od 2009 roku połączono je z funkcją wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej. Osoby pełniące tę funkcję rzadko jednak miały rzeczywistą pozycję unijnego szefa dyplomacji, musząc rywalizować o uwagę z innymi przedstawicielami instytucji UE oraz przywódcami 27 państw członkowskich.
Po rewolucji z lat 2010-2011 islamistyczna Partia Odrodzenia, zwana Ennahdą stała się czołową siłą polityczną kraju. We wtorek jej historyczny przewodniczący Raszid al-Gannuszi usłyszał wyrok dożywotniego więzienia.
Sąd pierwszej instancji w Tunisie skazał al-Gannusziego za dożywocie i dodatkowe 30 lat więzienia, co ma znaczenie w przypadku ubieganie się od przedterminowe znaczenie. Wyrok taki usłyszało 12 innych działaczy politycznych, w tym byłego premiera Tunezji z lat 2013-2014 - Alego al-Urajjida. 13 innych podsądnych związanych z Partią Odrodzenia zostało skazanych na kary więzienia od 10 do 48 lat, jak podała, za miejscową agencją, Al Jazeera.
Sąd uznał al-Gannusziego i pozostałych oskarżonych za winnych „utworzenia organizacji terrorystycznej” oraz innych przestępstw, w tym „udostępnienia umiejętności i wiedzy fachowej organizacji terrorystycznej i osobom powiązanym z przestępstwami terrorystycznymi”.
Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa zaproponowała nowe karne cło w wysokości 25 proc. na wiele towarów sprowadzanych z Brazylii. Jak wskazuje we wtorek agencja Reuters, decyzja ma być odpowiedzią na praktyki handlowe, które Waszyngton uznał za nieuczciwe.
Policjanci z Komisariatu Policji w Lesznowoli zatrzymali 50-letniego obywatela Ukrainy, który był poszukiwany do odbycia zasądzonej kary więzienia. Mężczyzna planował wyjazd z Polski i lot do Hiszpanii, ale podróż zakończyła się jeszcze przed wejściem na pokład samolotu. Policja poinformowała o sprawie we wtorek.
Fotografie wykonał Giennadij Dubovoj, RusVesna je tylko przywłaszcza
https://www.youtube.com/watch?v=0N0rplcH32g
Czołg? Ukraina ma masę czołgów, a jeśli już separatyści go przejęli to pewnie tylko dlatego, że się popsuł i nie mieli czasu naprawić – złom to złom i nikt się nim nie będzie przejmował. To co najbardziej mną wstrząsnęło to trzecie zdjęcie separatystów prezentujących zapewne zdobytą na Ukraińcach siekierkę. — Widać z jaką dumą pozują – wiedzą, że trafiło im się nie byle co, prawdziwe ukraińskie cacuszko – takie przedmioty przechowywane są w rodzinach z wielkim namaszczeniem, częstokroć przekazywane przez dziada ojcu, a potem najstarszemu synowi. Można tu mówić o podobieństwie do samurajskich mieczy dzierżonych przez Japońskich oficerów, a które w ich rodzinach były przez pokolenia. Dlatego strata tak cennej pamiątki rodzinnej musiała pewnie nastąpić w najstraszniejszych okolicznościach – pewnie jej posiadacz należy do nielicznego a elitarnego grona poległych (znaczy się tych co się nie bali i nie wycofali na widok ruskiego), a cenna pamiątka z Wołynia znalazła się w brudnych separatystycznych łapach. Mam nadzieję, że nie na długo. ;P
ha ha. dobre.
Dodam, że sepy nie muszą uzywać zdobycznego sprzętu, bo mają 1000 najnowszych czołgów prosto z FR. A w ogóle nie ma tam sepów, tylko pół miliona Iwanów spod Moskwy, oczywiście zagnanych na front siłą przez NKWD. Te potężne zgrupowania miały zaatakować dobrych kilka miesięcy temu. Jeśli wierzyć amerykańskim analitykom i mediom. Nie zaatakowały. Oczywiście wniosek z tego płynie jeden. Iwan jest wyjątkowo perfidny. Bo któż by posądzął szanownych USmanów, że pakują swoimi poddanym gówno do łba karmiąc bzdurami.