Podczas godzinnej rozmowy kanclerz Niemiec wezwał prezydenta Rosji do natychmiastowego wstrzymania działań zbrojnych na Ukrainie. Putin miał odpowiedzieć, że Rosja jest „otwarta” na rozmowy z Kijowem, jeśli wszystkie jego żądania zostaną spełnione.

Jak poinformowała w piątek agencja prasowa Reuters, podczas godzinnej rozmowy kanclerz Niemiec wezwał prezydenta Rosji do natychmiastowego wstrzymania działań zbrojnych na Ukrainie. Putin miał odpowiedzieć, że Rosja jest „otwarta” na rozmowy z Kijowem, jeśli wszystkie jego żądania zostaną spełnione.

„Podczas godzinnej rozmowy obaj wymienili różne punkty widzenia. Kanclerz wyraził głębokie zaniepokojenie. Wezwał rosyjskie przywództwo do natychmiastowego zaprzestania wszelkich działań wojennych i umożliwienia dostępu do obszarów starć” – czytamy w oświadczeniu.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3816.49 PLN    (17.34%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Putin przekazał kanclerzowi, że Rosja i Ukraina zaplanowały na ten weekend trzecią rundę rozmów. Przywódcy Niemiec i Rosji zgodzili się na dalsze rozmowy w najbliższej przyszłości.

Kreml stwierdził w oświadczeniu, że Putin potwierdził gotowość do dialogu z Ukrainą, ale pod warunkiem spełnienia wszystkich rosyjskich wymagań: jest to neutralny i wolny od broni nuklearnej status Ukrainy, demilitaryzacja, denazyfikacja, uznanie okupowanego Krymu i suwerenności Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej.

Wcześniej doradca szefa Kancelarii Prezydenta Ukrainy Michaił Podolak powiedział, że Scholz i Putin zgodzili się w sprawie utworzenia korytarzy humanitarnych na Ukrainie. Jak podało biuro prasowe niemieckiego rządu Putin nazwał oskarżenia o bombardowanie ukraińskich miast „obrzydliwymi propagandowymi kłamstwami”.

Zobacz też: Niemcy nie zrezygnują z rosyjskich surowców – raport ekspertów Scholza

Jak informowaliśmy wcześniej w czwartek z inicjatywy strony rosyjskiej odbyła się rozmowa telefoniczna Emmanuela Macrona i Władimira Putina. Prezydenci Francji i Rosji rozmawiali przez 1,5 godziny.

W oświadczeniu wydanym po rozmowie Kreml jasno określił, że ma na celu demilitaryzację Ukrainy i ustanowienie jej neutralnego statusu. Zaprzeczono, że Rosja chce okupować Ukrainę. Putin powiedział Macronowi, że Rosja osiągnie cele swojej interwencji wojskowej na Ukrainie bez względu na to, co się wydarzy. Rosyjski prezydent zapowiedział, że próby opóźniania negocjacji pokojowych przez Kijów doprowadzą do eskalacji rosyjskich żądań.

W oświadczeniu Kremla stwierdzono, że rosyjska „operacja specjalna” na Ukrainie przebiega „zgodnie z planem”. Doniesienia o bombardowaniu Kijowa nazwano częścią „antyrosyjskiej kampanii dezinformacyjnej”. Przekonywano, że siły rosyjskie robią wszystko, co w ich mocy, by chronić ludność cywilną.

Agencja Reutera dowiedziała się o szczegółach rozmowy z relacji anonimowych urzędników Pałacu Elizejskiego. Francuski prezydent powiedział Władimirowi Putinowi, że popełnia „poważny błąd” na Ukrainie i „okłamuje samego siebie”.

„To będzie drogo kosztować twój kraj, twój kraj będzie izolowany, osłabiony i objęty sankcjami przez bardzo długi czas” – miał powiedzieć Macron Putinowi.

Strona francuska odniosła wrażenie, że w tym co powiedział Macronowi Putin „nie było nic uspokajającego”. Macron ma być przekonany po rozmowie z Putinem, że chce on „całej Ukrainy”, a „najgorsze dopiero nadejdzie”.

Kresy.pl/Reuters

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz