W sobotę po południu Odessa została ostrzelana przez rosyjskie wojska – poinformował portal Ukrinform. Świadkowie donoszą o rakietach i płonących budynkach.

Jak poinformował w sobotę portal Ukrinform, Odessa została ostrzelana przez rosyjskie wojska. Świadkowie donoszą o rakietach i płonących budynkach. W ataku zostały użyte przynajmniej cztery pociski manewrujące.

„W Odessie słychać wybuchy. Mieszkańcy miasta (informują, że) widzą rakiety” – poinformował w Telegramie portal Suspilne Odessa.

Ukraińskie media poinformowały również o wybuchach w obwodzie sumskim, mikołajowskim, chmielnickim.

Jak informowaliśmy, według piątkowego raportu OHCHR od 24 lutego br. do 5 maja br. potwierdzona liczba cywilnych ofiar wojny na Ukrainie sięgnęła co najmniej 6802 osób, z czego 3309 to zabici a 3493 to osoby ranne.

Wśród zabitych cywili było 1194 mężczyzn, 761 kobiet, 73 dzieci płci żeńskiej i 88 dzieci płci męskiej. Pozostałe ofiary to 73 dzieci i 1120 dorosłych, których płci nie udało się ustalić.

Wśród rannych cywili było 452 mężczyzn, 352 kobiety, 75 dzieci płci żeńskiej i 86 dzieci płci męskiej. Pozostali ranni to 169 dzieci i 2359 dorosłych, których płci nie udało się ustalić.

Zdecydowana większość ofiar padła na terenach Ukrainy kontrolowanych przez rząd w Kijowie. OHCHR podaje dane w rozbiciu na Donbas (obwody ługański i doniecki) oraz pozostałe obwody. Jeśli chodzi o część Donbasu kontrolowaną przez Ukrainę, zginęło tam 1754 cywilów, a 1732 zostało rannych. W pozostałych obwodach było to 1555 zabitych i 1761 rannych.

Na terenach Donbasu zajętych przez Rosjan oraz separatystów zginęło 108 osób cywilnych a 420 zostały ranne.

Większość ofiar ucierpiała w wyniku eksplozji, m.in. poprzez ostrzał ciężkiej artylerii i systemów rakietowych, a także w wyniku nalotów.

OHCHR uważa, że faktyczna liczba ofiar jest znacznie wyższa, ponieważ opóźniają się doniesienia o potwierdzonych ofiarach z kilku miejsc, gdzie toczą się ciężkie walki, w tym z Mariupola, Iziumu i Popasnej.

Przypomnijmy, że według obliczeń agencji Associated Press tylko w zbombardowanym Teatrze Dramatycznym w Mariupolu mogło zginąć około 600 osób cywilnych. Pod koniec kwietnia br. mer Mariupola twierdził, że w mieście mogło zginąć ponad 20 tys. cywilów.

Kresy.pl/Ukrinform

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz