Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że Ukraina oraz koalicja chętnych planują kolejne spotkania na początku stycznia. Pierwsze odbędą się rozmowy doradców ds. bezpieczeństwa narodowego, a następnie spotkanie przywódców we Francji.
Zełenski zapowiedział, że doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego państw zaangażowanych we współpracę mają spotkać się na Ukrainie 3 stycznia, a następnie przywódcy państw we Francji 6 stycznia.
Koalicja, która zajmuje się organizacją styczniowych rozmów, pozostaje pod przewodnictwem Wielkiej Brytanii i Francji i skupia ponad 30 państw. Jednocześnie podkreślono, że na tym etapie nie jest jeszcze przesądzone, które kraje ostatecznie wezmą udział w zapowiedzianych spotkaniach zarówno na poziomie doradców, jak i przywódców politycznych.
„Właśnie Rustem Umierow zdał mi relację z porozumienia z doradcami ds. bezpieczeństwa narodowego państw koalicji chętnych w sprawie spotkania w najbliższym czasie. Planujemy je na 3 stycznia w Ukrainie. Wkrótce po tym będziemy rozmawiać już na poziomie liderów — takie spotkania są potrzebne. Planujemy je 6 stycznia we Francji” — napisał Zełenski w mediach społecznościowych. Oświadczenie to zostało złożone po rozmowie z sekretarzem Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Rustemem Umierowem, który pełni funkcję głównego przedstawiciela strony ukraińskiej w negocjacjach mających doprowadzić do zakończenia wojny.
Rustem Umerov has just reported on the arrangement that was reached with the national security advisers of the Coalition of the Willing countries to hold a meeting in the near future. We are planning it for January 3 in Ukraine. Shortly after that, discussions will take place at…
— Volodymyr Zelenskyy / Володимир Зеленський (@ZelenskyyUa) December 30, 2025
Wcześniej prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział zwołanie w Paryżu na początku stycznia spotkania państw tworzących koalicję chętnych, jednak nie ujawnił jego daty. Poinformował jedynie, że będzie poświęcony doprecyzowaniu gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy.
W międzyczasie prezydent Karol Nawrocki brał udział w niedzielnej telekonferencji z udziałem Trumpa, Zełenskiego, a także europejskich przywódców. Według Kancelarii Prezydenta omawiany był postęp rozmów pokojowych oraz rola Polski w procesie zakończenia wojny.
Po niedzielnym spotkaniu w Mar-a-Lago prezydenci Donald Trump i Wołodymyr Zełenski poinformowali o zbliżeniu stanowisk w sprawie porozumienia pokojowego. Uzgodniono główne elementy gwarancji USA dla Ukrainy, choć wciąż otwarte pozostają kwestie terytorialne i linia kontaktu. Projekt przewiduje gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy ze strony Stanów Zjednoczonych na 15 lat, choć Zełenski poinformował, że Ukraina chciałaby otrzymać od USA gwarancje bezpieczeństwa na okres 30, a nawet 40-50 lat.
Podczas wspólnej konferencji prasowej Trump stwierdził: „Jesteśmy coraz bliżej porozumienia, może nawet bardzo blisko”. Ocenił, że uzgodniono około 95 proc. zagadnień, przyznając jednocześnie, że pozostały „jedna-dwie bardzo drażliwe kwestie”, w tym przyszłość nieokupowanych terytoriów w Donbasie. Zasugerował również, że Ukraina powinna rozważyć rezygnację z tych ziem, zanim przejmie je Rosja.
Trump zapowiedział kontynuację rozmów w nadchodzących tygodniach. Zełenski poinformował, że 20-punktowy plan pokojowy jest w 90 proc. uzgodniony, gwarancje bezpieczeństwa ze strony USA — w 100 procentach, a europejskie gwarancje są prawie całkowicie doprecyzowane, w pełni w wymiarze militarnym.
Zełenski zadeklarował, że plan pokojowy wynegocjowany przy udziale Donalda Trumpa może zostać poddany pod referendum. Zastrzegł jednak, że głosowanie byłoby możliwe tylko przy co najmniej 60-dniowym zawieszeniu broni.
Strona rosyjska domaga się wycofania ukraińskich wojsk z nieokupowanej dotąd części Donbasu, przede wszystkim z obwodu donieckiego, natomiast Kijów opowiada się za zamrożeniem linii frontu na obecnych pozycjach. Równolegle omawiana jest sprawa statusu i kontroli nad Zaporoską Elektrownią Atomową, która pozostaje pod okupacją sił rosyjskich.
Kresy.pl






























