W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia przedstawiające salę z niezbyt udanymi figurami woskowymi nieżyjących przywódców donbaskich separatystów. Według ukraińskich mediów zdjęcia przedstawiają muzeum w kontrolowanym przez separatystów Doniecku.

Na opublikowanych zdjęciach widać siedzące za stołem figury przywódcy samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej Aleksandra Zacharczenki, dowódcy batalionu „Sparta” Arsenija Pawłowa ps. Motorola i dowódcy batalionu „Somali” Michaiła Tołstycha ps. Giwi. Wystrój sugeruje, że zdjęcia wykonano w sali muzeum upamiętniającego walki o uniezależnienie się Donbasu od Kijowa. W takim też duchu o sprawie informują ukraińskie media pisząc, że „donieccy terroryści otworzyli muzeum z figurami Motoroli, Giwiego i Zacharczenki”. Nie podają jednak, kiedy muzeum zostało otwarte.

Użytkownicy ukraińskich mediów społecznościowych nie zostawili „suchej nitki” na jakości wykonania figur separatystów.

Wszystkie trzy osoby, których figury zaprezentowano na wystawie, zginęły w wyniku zamachów terrorystycznych. Zacharczenkę w sierpniu ub. roku zabiła eksplozja ładunku wybuchowego w restauracji „Separ” w centrum Doniecka.  W październiku 2016 r. eksplozja zabiła Arsenija Pawłowa „Motorolę” a w lutym 2018 r. w podobnych okolicznościach zginął Michaił Tołstych ps. Giwi. O wszystkie zamachy separatyści oskarżyli Kijów.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Bułgaria: wiceminister podał się do dymisji z powodu zdjęcia na którym wykonuje nazistowski salut

Kresy.pl / Unian / Censor.net.ua

W Doniecku działa muzeum z figurami woskowymi dowódców separatystów [+FOTO]
5 (100%) 3 głosów.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz