Ukraińską radną Lwowa, która chwaliła Hitlera, zwolniono z pracy w szkole

Marjana Batiuk, która 20. kwietnia br. nazwała Adolfa Hitlera „wielkim człowiekiem”, nie będzie już pracować z dziećmi.

Dyrektor szkoły nr 100 we Lwowie wręczył w środę wypowiedzenie umowy o pracę Marjanie Batiuk, radnej miasta a także nauczycielce i wicedyrektorce tej placówki. Powodem zwolnienia Batiuk było uczczenie przez nią na Facebooku rocznicy urodzin Adolfa Hitlera.

Jak informowaliśmy, Marjana Batiuk, deputowana Rady Miasta Lwowa z ramienia neobanderowskiej Swobody, opublikowała w piątek rano wpis na Facebooku, z okazji rocznicy urodzin wodza III Rzeszy, Adolfa Hitlera. Określiła go mianem „wielkiego człowieka” i zamieściła jego zdjęcie, opublikowane przez działaczkę Swobody z Krzywego Rogu. – Wielki człowiek, jakby nie patrzeć… – napisała Batiuk, dołączając symbol serca, a także dwa cytaty Hitlera z jego książki „Mein Kampf”. Po około godzinie radna Swobody usunęła swój wpis.

Przez dłuższy czas Batiuk odmawiała dziennikarzom skomentowania tego faktu. Po około 6 godzinach od publikacji zamieściła na Facebooku następny wpis, w którym twierdziła, że nie udostępniała żadnych pochwał na temat Adolfa Hitlera, a na jej profil włamano się. Na takie stanowisko zareagowali internauci, który stwierdzili, m. in. że jeżeli to prawda, to na jej profil włamano się już kilka lat temu. Jako przykład wskazywali screeny innych wpisów, w których radna Swobody pozytywnie wyrażała się o Trzeciej Rzeszy lub wyciągała rękę w nazistowskim pozdrowieniu.

Wersji o włamaniu na konto przeczyła także informacja podana telewizji TCH przez kierowniczkę departamentu oświaty Rady Miasta Lwowa, o tym, że Batiuk początkowo przyznała się dyrektorowi szkoły nr 100, że sama opublikowała wpis. Później jednak zmieniła podawaną przez siebie wersję.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak podaje strona internetowa Rady Miasta Lwowa, w celu sprawdzenia wersji o włamaniu na profil, Batiuk zaproponowano we wtorek sprawdzenie jej konta na Facebooku przez fachowców z miejskiego centrum technologii informatycznych. Radna jednak nie skorzystała z tej propozycji. Prośbę ponowiono w środę, lecz Batiuk i tym razem nie była nią zainteresowana. W związku z tym komisja miejskiego zarządu oświaty, która zajmowała się incydentem, uznała, że nie ma dowodów na wiarygodność wersji o włamaniu na profil radnej i zobowiązała dyrektora szkoły nr 100 do zwolnienia Batiuk z pracy z powodu „niemoralnego postępku nie dającego się pogodzić z kontynuowaniem przez nią pracy w szkole”.

„Nie dopuścimy, by we lwowskich szkołach pracowali ludzie, którzy chwalą tych, którzy zabili miliony Ukraińców. I Hitler, i Stalin to złoczyńcy na których rękach jest krew naszych przodków a także milionów ludzi innych narodowości. Jeśli nauczycielka historii tego nie wie, nie powinna pracować z dziećmi” – oświadczył mer Lwowa Andrij Sadowy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Lwów: państwowe władze zorganizowały konkurs dla młodzieży z okazji 75-lecia SS Galizien

Kresy.pl / zaxid.net / city-adm.lviv.ua




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • Avatar
      jwu :

      @gutek Dobre .A jeszcze nie tak dawno ,cała Polska i pół lewackiej Europy żyły pierdołami z lasu .Gdzie grupa prowokatorów świętowała urodziny Adolfa.Tu (we Lwowie) nikt się z sympatiami nie kryje ,a mimo wszystko głosów krytyki i zniesmaczenie nigdy nie usłyszałem.