Rosyjski dron uderzył w centrum Lwowa, w pobliżu pomnika Stepana Bandery. Władze miasta i obwodu podały, że w wyniku ataku nie było ofiar, choć uszkodzeniu uległy okoliczne budynki mieszkalne i obiekty użyteczności publicznej.

15 stycznia portal Kyiv Independent poinformował, że w centrum Lwowa na Ukrainie doszło do rosyjskiego ataku z użyciem bezzałogowego statku powietrznego. O zdarzeniu poinformował gubernator obwodu lwowskiego Maksym Kozycki, podając, że dron uderzył w plac zabaw zlokalizowany w śródmieściu miasta. Według wstępnych danych przekazanych przez władze regionalne, w wyniku uderzenia nie odnotowano ofiar wśród ludności cywilnej.

Zobacz też: Ukraiński portal wybiela Banderę, terroryzm został przedstawiony jako walka z „polskim okupantem”

Mer Lwowa Andrij Sadowy przekazał, że fala uderzeniowa spowodowana eksplozją wybiła szyby w sąsiednich obiektach. Uszkodzenia objęły między innymi pobliski instytut oraz budynki mieszkalne znajdujące się w rejonie ataku. Władze miejskie rozpoczęły inwentaryzację strat oraz zabezpieczanie terenu.

Sadowy zwrócił uwagę, że plac zabaw, który stał się celem uderzenia, znajduje się w pobliżu pomnika Stepana Bandery, przywódcę ukraińskiego ruchu szowinistycznego i zbrodniarza wojennego, który na Ukrainie uważany jest za bohatera narodowego. W ocenie mera Lwowa był to „symboliczne miejsce”, którego – jak stwierdził – „agresor najbardziej się obawia”.

Alarm lotniczy na terenie obwodu lwowskiego został ogłoszony o godzinie 6.09 czasu lokalnego i trwał do godziny 6.51.

W Kijowie, w dzielnicy Sołomiańskiej, odłamki zestrzelonego celu spadły na dach jednego z budynków mieszkalnych, o czym poinformował Tymur Tkaczenko, szef Kijowskiej Miejskiej Administracji Wojskowej. Również w tym przypadku nie przekazano informacji o osobach poszkodowanych.

Kresy.pl/Kyiv Independent

Tagi: , , , ,
forma płatności