Ukraińskie wojska desantowo-szturmowe ogłosiły zestrzelenie rosyjskiego śmigłowca Ka-52 przy pomocy polskiego zestawu przeciwlotniczego „Piorun”.

Dowództwo Wojsk Desantowo-Szturmowych Sił Zbrojnych Ukrainy przekazało w mediach społecznościowych, że ukraińscy żołnierze zestrzelili w środę rosyjski śmigłowiec szturmowy Ka-52.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8199.32 PLN    (37.26%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Do zestrzelenia miało dojść w obwodzie charkowskim, a miał tego dokonać za pomocą przenośnego przeciwlotniczego zestawu rakietowego „Piorun” pododdział obrony przeciwlotniczej 95. oddzielnej brygady desantowo-szturmowej z Żytomierza.

Według ukraińskiego eksperta wojskowego Jurija Koczewenki śmigłowiec strącono w pobliżu miasta Izium leżącego w obwodzie charkowskim.

Ukraińska armia nie zaprezentowała żadnego nagrania dokumentującego strącenie.

Ma być to 16 rosyjski śmigłowiec zestrzelony przez ukraińskie wojska desantowo-szturmowe od 24 lutego br. Ukraińska armia twierdzi, że do 11 maja zniszczyła ogółem 160 rosyjskich śmigłowców.

Pociski rakietowe Piorun powstały przez głęboką modernizację pocisków Grom wykonaną przez Wojskową Akademię Techniczną w Warszawie, podwarszawskie CRW Telesystem-Mesko sp. z o.o. i MESKO S.A. ze Skarżyska-Kamiennej (woj. świętokrzyskie). Piorun różni się od Groma poprawioną skutecznością i celnością, zapalnikiem zbliżeniowym, który pozwala niszczyć cele bez fizycznego trafienia, zasięgiem wydłużonym do 6,5 km, pułapem rażenia zwiększonym do prawie 4000 metrów i celownikiem przystosowanym do pracy nie tylko w dzień, ale i w nocy.

Decyzja o przekazaniu Ukrainie przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych Piorun wraz z amunicją została ogłoszona 2 lutego przez ministra Mariusza Błaszczaka. Systemy zostały wcześniej objęte zakazem eksportu. Miało to związek z unikalnymi technologiami.

W marcu br. ukraińska Gwardia Narodowa informowała o zestrzeleniu za pomocą „Pioruna” rosyjskiego samolotu szturmowego Su-25. Wcześniej Siły Zbrojne Ukrainy opublikowały nagranie, na którym według publicystów widać zestrzelenia rosyjskiego śmigłowca przy użyciu polskiego systemu „Piorun”. Według doniesień medialnych z Ukrainy polskie wyrzutnie sprawdzają się w walce z rosyjskimi siłami powietrznymi.

Jak informowaliśmy, spółka Mesko, producent przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych „Piorun”, pozytywnie zakończyła negocjacje z Departamentem Obrony USA w sprawie eksportu tej broni do Stanów Zjednoczonych.

Kresy.pl / pravda.com.ua

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz