Delegaci Ukrainy do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy oficjalnie odmówili udziału w posiedzeniach jesiennej sesji tej organizacji.

O decyzji ukraińskiej delegacji w Zgromadzeniu Parlamentarnym RE napisała w poniedziałek jej przewodnicząca, Jelizawieta Jaśko z pro-prezydenckiej partii „Sługa narodu”. „Informujemy o odmowie przedstawiania pełnomocnictw nowej ukraińskiej delegacji do zatwierdzenia w czasie jesiennej sesji” – napisała na Facebooku Jaśko. W lipcu, a więc już po letniej sesji Zgromadzenia Parlamentarnego RE, odbyły się na Ukrainie wybory do Rady Najwyższej dlatego do Strasburga powinien wyjechać nowy skład reprezentacji Ukrainy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak napisała Jaśko, wstrzymanie się ukraińskich parlamentarzystów przed dołączeniem do Zgromadzenia w Strasburgu „będzie sposobem reakcji na powrót Federacji Rosyjskiej na salę sesyjną PASE bez wypełnienia żądań rezolucji Zgromadzenia przyjętych w odpowiedzi na rosyjską agresję na Ukrainę” – cytuje ukraińska agencja informacyjna UNIAN.

Jaśko zapowiedziała „konsultacje z partnerami” ze Zgromadzenia na temat sposobów, „które pozwoliłyby przywrócić Zgromadzeniu jego reputację ważnego wzoru demokracji, wyższości prawa i obrony praw człowieka i wolność w Europie”.

W czasie letniej sesji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy przegłosowano rezolucję, która pozwala delegacji Federacji Rosyjskiej na powrót na salę plenarną Zgromadzenia, umożliwiając Rosji ponowne branie udziału w obradach z pełnym prawem głosu. Delegacja ukraińska opuściła wówczas prace Zgromadzenia, a wraz z nią, w geście solidarności, także delegacja polska. Stało się tak choć jeszcze w maju przywrócenie pełni praw członkowskich delegacji rosyjskiej faktycznie rekomendował Komitet Ministrów RE, w którym stanowisko takie poparł także polski minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz.

unian.net/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz