Mianowany przez Rosjan szef władz Enerhodaru trafił do szpitala w wyniku eksplozji.

Jak podaje agencja Reutera, powołując się na rosyjską agencję RIA Nowosti, w niedzielę w wyniku wybuchu ranny został Andriej Szewczik, którego Rosjanie mianowali szefem władz Enerhodaru, miasta w obwodzie zaporoskim na Ukrainie okupowanym od marca przez rosyjską armię. Według RIA Nowosti Szewczik trafił do szpitala na oddział intensywnej terapii.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

791 PLN    (3.59%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Dmytro Orłow, którego Ukraina uznaje za prawowitego mera Energhodaru, przekazał w serwisie Telegram, że według posiadanych przez niego informacji oprócz Szewczika ranni zostali jego ochroniarze. Szewczik ma znajdować się w szpitalu w Melitopolu i tymczasowo ma zostać zastąpiony inną osobą na stanowisku szefa władz miasta.

Agencja TASS doniosła, powołując się na swoje źródła, że życie Szewczika nie jest zagrożone. Miał on odnieść uraz ciśnieniowy uszu oraz doznać złamania obojczyka. TASS potwierdziła, że trafił on do szpitala w Melitopolu.

Nie wiadomo, co było przyczyną wybuchu, który zranił Szewczika i jego ochroniarzy.

Enerhodar jest okupowany przez rosyjskie wojsko od początku marca br. W jego pobliżu jest położona Zaporoska Elektrownia Jądrowa, największy tego typu obiekt w Europie.

Przypomnijmy, że 20 marca w okupowanym przez Rosjan Chersoniu został zastrzelony Pawło Słobodczykow, asystent Wołodymyra Saldo, byłego mera Chersonia, który poszedł na współpracę z rosyjskimi władzami i wraz z grupą współpracowników próbował stworzyć okupacyjną administrację.

Kresy.pl / reuters.com / tass.ru

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz