Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy nie wykluczył ostrzału terytorium Rosji.

Agencja informacyjna UNIAN przytoczyła w środę wypowiedzi sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Ołeksij Daniłow jakie padły w czasie wywiadu telewizyjnego. Powiedział on, że siły zbrojne Ukrainy mogą uderzyć w wojskowe instalacje Rosji jeśli taka będzie wola władz w Kijowie.

„Jeśli chodzi o wolę, to ją mamy. Ta wola uratowała nas 24-25 lutego. Nie na to liczył wróg… A jeśli trzeba, uwierzcie mi, nikt nie będzie wahał się, żeby podpisać, co trzeba podpisać, żeby zniszczyć obiekty, o których mówicie. Co więcej, oświadczenie naszego prezydenta, że ​​będziemy udzielać odpowiedzi dokładnie na terytoriach, z których to [ataki] idzie, jest tego jaskrawym potwierdzeniem” – powiedział Daniłow.

Ukraiński urzędnik podkreślił przy tym, że Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony wie, skąd pochodziły wszystkie ataki rakietowe na terytorium Ukrainy. „Aparat Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony monitoruje wszystkie zdarzenia militarne, jakie mają miejsce na naszym terytorium” – przytoczyła agencja UNIAN.

 

Daniłow dodał też, że 74 proc. trafień rosyjskich pocisków to uderzenia w cele nie mające nic wspólnego z infrastrukturą wojskową, lecz twierdził, że są to trafienia w cele cywilne. Uznał także, że Rosjanie używają coraz mniej celnych pocisków, więc obywatele nie powinni lekceważyć alarmów przeciwlotniczych.

Czytaj także: Po pokonaniu Rosji Ukraina będzie jednym z najpotężniejszych państw Europy

unian.net/kresy.pl

 

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz