Wydalony niegdyś z Ukrainy były prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili otrzymał od Wołodymyra Zełenskiego propozycję zostania wicepremierem Ukrainy ds. reform i przyjął ją – twierdzi szereg ukraińskich mediów. Doniesienia te potwierdził sam Saakaszwili.

W środę w ukraińskich mediach pojawiły się przecieki z rządzącej partii Sługa Narodu o tym, że w partii jest rozważana kandydatura Saakaszwilego na stanowisko wicepremiera Ukrainy ds. reform. Zgodnie z tymi doniesieniami zatwierdzeniem kandydatury byłego prezydenta Gruzji i byłego gubernatora Odessy już w piątek miałby zająć się ukraiński parlament. Informację o tej kandydaturze potwierdziła portalowi Ukraińska Prawda zastępczyni szefa frakcji parlamentarnej Sługi Narodu Jewhenija Krawczuk. Według portalu Liga pomysłodawcą zatrudnienia Saakaszwilego był prezydent Wołodymyr Zełenski.

Po południu doniesienia mediów potwierdził w mediach społecznościowych Micheil Saakaszwili. Jak napisał, spotkał go „wielki honor” otrzymania od Zełenskiego propozycji objęcia teki wicepremiera ds. reform. Ujawnił też, że miał udaną rozmowę z premierem Denysem Szmyhalem, podczas której szczegółowo omówili kwestie związane z jego możliwą pracą w rządzie.

Saakaszwili zapowiedział, że przedstawi w ukraińskim parlamencie swoje propozycje zmian programu rządu, co oznacza, że przyjął propozycję objęcia teki wicepremiera.

„Wraz z zespołem prezydenta jestem gotów współpracować ze wszystkimi patriotycznymi siłami w parlamencie Ukrainy i z innymi siłami politycznymi w społeczeństwie, aby Ukraina mogła przejść przez obecny światowy kryzys gospodarczy przy najmniejszych stratach i poradzić sobie ze wszystkimi wyzwaniami.” – napisał Saakaszwili.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak pisaliśmy, Micheil Saakaszwili był prezydentem Gruzji od stycznia 2004 roku do listopada 2007 i od lutego 2008 do listopada 2013 roku. Opuścił Gruzję w połowie listopada 2013, kilka dni przed końcem swojej kadencji i inauguracją obecnej głowy państwa. Gruzińska prokuratura oskarżyła go o nadużywanie władzy, między innymi poprzez stłumienie opozycyjnej manifestacji czy szykanowanie krytycznych mediów. W związku z ucieczką, władze Gruzji zadecydowały w 2015 roku o pozbawieniu go obywatelstwa tego kraju. Po swojej wyprowadzce z Gruzji Saakaszwili mieszkał w Stanach Zjednoczonych i na Ukrainie. Pracował w Kijowie jako szef Międzynarodowej Rady Reform a w maju 2015 roku otrzymał ukraińskie obywatelstwo i został gubernatorem obwodu odeskiego. Jako odeski gubernator szybko popadł w konflikt z partią i otoczeniem swojego promotora, prezydenta Petra Poroszenki. 7. listopada 2016 ogłosił swoją rezygnację z dotychczasowej funkcji argumentując ją korupcją na szczytach władzy. Na próbę animowania opozycyjnego ruchu politycznego prezydent Ukrainy zareagował pozbawieniem Saakaszwilego obywatelstwa Ukrainy. Po opuszczeniu tego kraju Saakaszwili otrzymał nawet zakaz wjazdu, ale nielegalnie przekroczył granicę i ponownie zjawił się na Ukrainie, za co był aresztowany, po czym deportowany do Polski. W maju 2019 roku nowy prezydent Wołodymyr Zełenski przywrócił mu ukraińskie obywatelstwo.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Awakow i Saakaszwili wzajemnie wyzywali się podczas zebrania Rady Reform

Kresy.pl / Ukraińska Prawda / Liga.net




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz