Rosyjskie źródła twierdzą, że ukraiński F-16 miał zostać zestrzelony nad obwodem sumskim podczas walki powietrznej. Informację przekazał Siergiej Lebiediew, koordynator prorosyjskiego podziemia w Mikołajowie, powołując się na relacje mieszkańców Krolewca. Strona ukraińska nie potwierdziła dotąd tych doniesień.
W obwodzie sumskim rosyjskie źródła poinformowały o możliwym zestrzeleniu ukraińskiego myśliwca F-16, twierdząc, że samolot został trafiony podczas walki powietrznej przez rosyjski Su-35. Informacja nie została dotąd oficjalnie potwierdzona ani przez stronę ukraińską, ani przez rosyjskie Ministerstwo Obrony.
Może Cię zainteresować:
Media: Ukraińscy piloci F-16 zmieniają taktykę. Metody NATO nie działają przy linii frontu
Atak 1700 km od granicy Ukrainy. Trafiono najnowocześniejsze rosyjskie myśliwce
Geran-2 z rakietą R-60. Rosja przebudowuje drony do walki z celami powietrznymi
Jak podały agencja RIA Novosti oraz rosyjski portal wojskowy TopWar.ru, doniesienia o zestrzeleniu F-16 przekazał Siergiej Lebiediew, koordynator prorosyjskiego podziemia w Mikołajowie. Według rosyjskich kanałów samolot miał zostać trafiony w pobliżu miasta Krolewec w obwodzie sumskim.
Lebiediew twierdzi, że mieszkańcy Krolewca rano usłyszeli głośną eksplozję. Wkrótce potem nad miastem miał przelecieć samolot Sił Zbrojnych Ukrainy, kierując się na wschód.
Według relacji przekazanej rosyjskiej agencji, ukraiński samolot miał rozpocząć manewr unikowy, ale nie zdążył go wykonać i został trafiony pociskiem. „Samolot został rozerwany na pół” — przekazali mieszkańcy cytowani przez Siergieja Lebiediewa.
Lebiediew stwierdził, że według opisów mieszkańców Krolewca zestrzelonym samolotem był F-16, który miał lecieć z kierunku Niżyna, gdzie znajduje się jedna z baz lotniczych Sił Zbrojnych Ukrainy.
Rosyjski portal wojskowy TopWar.ru zaznaczył, że strona ukraińska nie potwierdziła utraty F-16 w pobliżu Krolewca. Portal odnotował również, że wiele rosyjskich kanałów, w tym kanały przedstawiające się jako działające potajemnie na terytorium Ukrainy, twierdzi, że ukraiński samolot został zestrzelony przez Su-35 rosyjskich Sił Powietrzno-Kosmicznych.
Według tych relacji rosyjski Su-35 miał ścigać F-16, a następnie odpalić w jego kierunku pocisk powietrze-powietrze. Część anonimowych relacji wskazywała na użycie pocisku R-37.
Rosyjskie Ministerstwo Obrony nie wydało oficjalnego komunikatu w sprawie rzekomego zestrzelenia ukraińskiego F-16. Portal podkreślił, że żadna ze stron nie potwierdziła dotąd informacji o ataku w pobliżu Krolewca, ale doniesienia rozpowszechniane w rosyjskich kanałach nie zostały również oficjalnie zdementowane.
Rosyjski portal TopWar.ru przeanalizował też techniczne okoliczności zdarzenia. Krolewec leży około 55 km od granicy z Rosją, w pobliżu obwodu kurskiego. Jeśli rosyjski Su-35 był widoczny dla mieszkańców okolic Krolewca, oznaczałoby to, że myśliwiec musiałby wlecieć w przestrzeń powietrzną obwodu sumskiego albo zbliżyć się do granicy na niewielką odległość.
Według TopWar.ru, w przypadku użycia pocisku R-37 rosyjski myśliwiec nie musiałby wlatywać w ukraińską przestrzeń powietrzną. Pocisk ten jest uzbrojeniem dalekiego zasięgu, odpalanym z powietrza, o zasięgu do 300 km.
Portal ocenił, że jeśli F-16 rzeczywiście został zestrzelony nad obwodem sumskim, mało prawdopodobne byłoby maksymalne zbliżenie Su-35 do granicy, za którą mogła działać ukraińska obrona powietrzna.
Wśród poszlak wymieniono także ogłoszenie alarmu lotniczego w obwodzie kurskim, które miało nastąpić od pół godziny do godziny po pierwszych doniesieniach o trafieniu samolotu. TopWar.ru powiązał to z możliwością wykrycia przez rosyjską obronę powietrzną ukraińskiego samolotu w sąsiedniej przestrzeni powietrznej.
Portal zaznaczył jednak, że po ogłoszeniu alarmu nie podano oficjalnie informacji o uderzeniach ukraińskich pocisków w obwodzie kurskim. Zachodnie grupy monitorujące sytuację nie potwierdziły dotąd publicznie doniesień o zestrzeleniu ukraińskiego F-16.
W rosyjskim obiegu medialnym pojawiły się także wcześniejsze informacje o innych rzekomych sukcesach rosyjskiego lotnictwa. Kilka dni wcześniej rosyjscy korespondenci wojenni twierdzili, że Su-57 zestrzelił samolot wczesnego ostrzegania Saab 340 przekazany Ukrainie przez Szwecję. Wcześniej pojawiały się również doniesienia o ataku rosyjskiego myśliwca na dwa samoloty Sił Zbrojnych Ukrainy nad obwodem sumskim.
Kresy.pl/topwar.ru































