Rosja przeszła od improwizowanych prób montowania pocisków R-60 na dronach Shahed/Geran-2 do produkcji wariantu zaprojektowanego specjalnie do tej roli. Nowa konstrukcja otrzymała wnękę w kadłubie na wyrzutnię, przebudowany płatowiec i została pozbawiona klasycznej głowicy bojowej. Egzemplarz nowego Gerana-2, wyprodukowany w zakładach Ałabuga, został zneutralizowany na Ukrainie, a jego zdjęcia trafiły do sieci.
Rosja rozpoczęła seryjną produkcję nowego wariantu dronów Shahed/Geran-2 uzbrojonych w pociski powietrze–powietrze R-60. Konstrukcja ma przekształcić część rosyjskiej floty bezzałogowej w wyspecjalizowane drony przechwytujące, zdolne do zwalczania celów powietrznych.
Może Cię zainteresować: Media: Turcja chce przewyższyć technologicznie irańskie Shahedy
Pierwsze rosyjskie próby montowania pocisków R-60 na dronach Shahed miały charakter improwizowany. Rakiety umieszczano na zewnętrznych pylonach przymocowanych do standardowego płatowca, co zwiększało opór powietrza, pogarszało stabilność lotu i ograniczało zasięg konstrukcji – poinformował specjalistyczny kanał Mines and Coffee with Sandwiches .
Po tych testach Rosja przeszła do produkcji przeprojektowanej wersji Gerana-2 w zakładach Alabuga. Nowy wariant został przystosowany do przenoszenia pocisku w specjalnej wnęce w kadłubie, w której umieszczono wyrzutnię. Rozwiązanie ogranicza opór aerodynamiczny, poprawia stabilność lotu i może zwiększać zasięg drona.
Nowa konfiguracja nie obejmuje tradycyjnej głowicy bojowej. Brak takiego uzbrojenia wskazuje na wąską specjalizację maszyny jako platformy przechwytującej, a nie klasycznego drona uderzeniowego.
Wdrożenie tej konstrukcji wymagało przebudowy płatowca. Aby zintegrować wyrzutnię, rosyjscy inżynierowie musieli przeprojektować centralną część skrzydeł i zmienić rozmieszczenie zbiorników paliwa. Takie modyfikacje nie są możliwe do wykonania doraźnie w warunkach polowych i wymagają zaplecza technologicznego, prac rozwojowych oraz testów.
Ukraińskie siły zneutralizowały egzemplarz nowego wariantu. Zdjęcia maszyny trafiły do wyspecjalizowanych społeczności internetowych i potwierdziły zastosowanie dedykowanego zagłębienia w kadłubie na wyrzutnię pocisku.
Konfiguracja z częściowo zagłębioną wyrzutnią odpowiada wcześniejszym obserwacjom z końca marca, gdy na podobnym układzie zamontowano makietę pocisku.
Pocisk R-60 to radziecka kierowana rakieta bliskiego zasięgu z głowicą naprowadzaną na podczerwień. Opracowano ją pod koniec lat 60., a seryjna produkcja trwała od 1973 roku do końca lat 80. Rakietę stosowano między innymi na samolotach MiG-21, MiG-23, wczesnych MiG-29 oraz Su-17, Su-20, Su-22 i Su-25.
R-60 ma zasięg do 7–8 km. Głowica pocisku ma stosunkowo wąskie pole widzenia, wynoszące około 24–34 stopni w zależności od wersji. Po rozpadzie ZSRR w rosyjskich magazynach pozostały duże zapasy tych rakiet, z których część ma ograniczoną zdatność do użycia.
Integracja R-60 z Geranem-2 umożliwiałby atakowanie śmigłowców, lekkich samolotów oraz platform bojowych, takich jak An-28.
W miarę trwania wojny rosyjskie drony przechodzą kolejne modernizacje. Na początku 2026 roku wprowadzono do użycia nowe odrzutowe drony Gierań-5, które osiągają prędkość do 600 km/h i zasięg operacyjny do 1000 kilometrów, co zwiększa ich zdolność do unikania przechwycenia przez systemy obrony powietrznej. Napędzają je chińskie silniki odrzutowe Telefly z naprowadzaniem satelitarnym i modemem 3G/4G.
Kresy.pl/Defense Express





























