W niedzielę 19 lipca br. w miejscowości Czerwone (obwód złoczowski na Ukrainie) po raz kolejny odbyła się uroczystość upamiętnienia żołnierzy dywizji Waffen-SS Galizien, którzy w lipcu 1944 roku zginęli w bojach pod Brodami z Armią Czerwoną.

Jak podał portal Zolochiv.net, w Czerwonym, gdzie znajduje się cmentarz wojskowy SS Galizien, w niedzielę odbyła się uroczystość pochówku trzech ukraińskich żołnierzy tej dywizji ekshumowanych na polu bitwy przez przedsiębiorstwo poszukiwawcze „Dola”. Według strony internetowej państwowej administracji obwodu lwowskiego (LODA) w uroczystości wzięli udział przedstawiciele władz państwowych – pierwszy zastępca szefa LODA Andrij Hodyk oraz dyrektor departamentu wewnętrznej i informacyjnej polityki LODA Andrij Kowalski, którzy złożyli wieńce pod tablicami przy cmentarnej kaplicy. Greckokatoliccy duchowni odprawili na cmentarzu nabożeństwo żałobne.

W uroczystości brali też udział jeden z weteranów dywizji Zenon Wrublewski oraz Swiatosław Szeremeta, sekretarz ukraińskiej rady ds. upamiętnień.

Jak można usłyszeć na nagraniu opublikowanym przez Zolochiv.net, duchowni ukraińscy przekonywali podczas uroczystości, że polegli esesmani byli „żołnierzami Ukrainy”. Jeden z nich mówił, że ukraińscy esesmani „są już w niebie”, ponieważ nie ma większej zasługi niż miłość wobec ojczyzny. Wzywał do państwowego uznania żołnierzy SS Galizien za bojowników o niepodległość Ukrainy.

Po uroczystości Andrij Hodyk udzielił wywiadu, w którym nazwał członków SS-Galizien „bohaterami”, którzy oddali życie za Ukrainę. „Uczczenie bohaterów, bojowników dywizji Hałyczyna [SS Galizien – red.], którzy zginęli w kotle pod Brodami, oddali życie za nasze państwo, i naszym obowiązkiem jest uczczenie i zachowanie pamięci o tych ludziach oraz oddanie czci ich bohaterskiemu czynowi” – powiedział Hodyk (od minuty 26:35 nagrania).

Uroczystości ku czci ukraińskich esesmanów z SS Galizien odbywają się w Czerwonym co roku w rocznicę bitwy pod Brodami. Regularnie biorą w nich udział przedstawiciele państwowych władz obwodowych (wyznaczanych przez prezydenta Ukrainy), którzy przekonują, że esesmani „bronili Ukrainy”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Ukraina: pochowano szczątki ukraińskich SS-manów. Gubernator Lwowa: oni zwyciężyli [+VIDEO]

Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz