Minister obrony Ukrainy uważa, że Ukrainę stać na kupno pięciu dywizjonów rakiet Patriot.

Minister obrony Ukrainy Stepan Połtorak jest zdania, że środki, która Ukraina zyska w tym roku dzięki walce z przemytem, można przeznaczyć na zakup amerykańskich wyrzutni Patriot. – podała agencja Interfax Ukraina.

W środę, podczas oceny planu walki z przemytem na rok 2018 na posiedzeniu Rady Ministrów, minister spraw wewnętrznych Ukrainy Arsen Awakow ocenił, że do budżetu państwa powinny z tego tytułu trafić 4 mld dolarów. Obecny na posiedzeniu minister Połtorak zaproponował, by te pieniądze przeznaczyć na wzmocnienie obronności Ukrainy.

Na przykład te 4 mld dolarów wystarczyłyby nam na zakup pięciu dywizjonów systemu obrony powietrznej Patriot i całkowicie pokryć granicę z Rosją. – powiedział Połtorak.

Przypomnijmy, że polski minister obrony Mariusz Błaszczak ujawnił, że za system Patriot w tzw. pierwszej fazie Polska zapłaci 4 mld 750 mln dolarów (obecnie nieco ponad 16,1 mld zł). Chodzi o dwie pierwsze z ośmiu baterii, które chce pozyskać nasz kraj. Zostaną one dostarczone w takiej konfiguracji, w jakiej Patrioty trafiają obecnie do armii USA.  Kontrakt przewiduje również umowy offsetowe.

Z kolei w maju br. producent Patriotów Raytheon, informował, że armia USA przyznała mu kontrakt na produkcję systemu przeciwlotniczego i przeciwrakietowego Patriot dla Rumunii. Umowa na pierwszą, całkowicie nową jednostkę ogniową jest warta 395,8 mln dolarów. Gdyby koszt każdej z 7 baterii, które chce zakupić Rumunia, był analogiczny, wówczas Rumunia prawdopodobnie zapłaciłaby za całość nie więcej, niż 3 mld (ok. 2,770 mld dolarów). Systemy, które wybrała Rumunia, są mniej zaawansowane niż te, które trafią do Polski.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Kresy.pl / Interfax Ukraina




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz