Służba Bezpieczeństwa Ukrainy deportowała do Polski obywatela Niemiec Denisa Barona, który kilka dni temu w imieniu Jezusa w centrum Lwowa rozdawał ludziom pieniądze. Mężczyznę uznano za zagrożenie dla bezpieczeństwa Ukrainy.

Kilka dni temu lwowski portal Zaxid.net informował o mężczyźnie o imieniu Denis (jednocześnie nazywającym siebie „Jezusem Chrystusem” i „kaznodzieją Boga”), który w centrum Lwowa przy pomniku Fiodorowa przez dwa dni rozdawał przypadkowym osobom banknoty.

Posługujący się językiem rosyjskim mężczyzna pojawiał się na placu przy pomniku z mikrofonem i głośnikiem na kilka godzin, i rozdawał przechodniom pieniądze. Oświadczał, że „współczesny Kościół bierze pieniądze od ludzi, a on jest posłańcem Boga, który przyszedł, aby dawać je ludziom”. Świadkowie mówili, że rozdawane banknoty były prawdziwe. Denis twierdził, że jest miliarderem, sprzedał swój biznes i przyjechał z Niemiec, aby pomagać Ukraińcom. Początkowo rozdawał pieniądze, a potem zapisywał potrzeby ludzi i ich kontakty, i obiecywał pomóc w rozwiązaniu problemów.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W piątek Zaxid.net poinformował, że Służba Bezpieczeństwa Ukrainy deportowała tego mężczyznę do Polski. Jak podano, był to obywatel Niemiec nazywający się Denis Baron. „Początkowo on pozycjonował się jako pastor nieoficjalnej organizacji religijnej, organizował imprezy w obwodzie lwowskim. Promował i prowadził działania mające na celu wzmocnienie wśród pewnych grup ludności nastrojów, które prowadziły do poczucia wrogości i napięć religijnych” – oświadczyła rzeczniczka lwowskiej SBU. Ukraińskie służby uznały również, że Baron zagrażał bezpieczeństwu państwa poprzez nawoływania do zjednoczenia Ukrainy, Rosji i Białorusi w jedno państwo. W rezultacie zabroniono mu wjazdu na Ukrainę przez 3 lata i deportowano do Polski.

Jak twierdzi Zaxid.net, Baron nazywa siebie pastorem i już wcześniej, w Niemczech, próbował gromadzić wokół siebie wiernych. Miał też organizować imprezy dla „patriotów” i wzywać do rewolucji mówiąc, że jest gotów umrzeć jako męczennik za swój naród. Miał też nawoływać do wyjścia Niemiec z UE i NATO. Na jego kanale na YouTube (Легион 111) znaleziono nagrania z jego wypowiedziami o tym, że „Europa chce kupić Ukrainę, by zrobić ludzi niewolnikami”, a także, że „kocha” Władimira Putina i chce, by Ukraińcy i Rosjanie stali się jednym narodem.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: SBU cofnęła zakaz wjazdu na Ukrainę popularnemu rosyjskiemu aktorowi

Kresy.pl / zaxid.net




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz