Katolicy w Żytomierzu walczą o zwrot budynku kurii biskupiej

Katolicy obrządku rzymskiego w Żytomierzu liczą, że ukraińskie władze w końcu zwrócą dawny budynek kurii.

Proboszcz żytomierskiej katedry św. Zofii ks. kanonik Wiktor Makowski wystosował apel do gubernatora obwodu żytomierskiego Igora Grundicza o zwrot dawnej siedziby kurii biskupiej w Żytomierzu. Apel ma zgodę ordynariusza diecezji kijowsko-żytomierskiej biskupa Witalija Krywickiego i poparcie wiernych, którzy w katedrze składali swoje podpisy pod listem do ukraińskich władz. Jak napisał we wtorek Kurier Galicyjski, za przekazaniem budynku w ręce katolików opowiadają się także wszyscy biskupi wyznań chrześcijańskich na terenie obwodu żytomierskiego.



Obecnie w budynku mieści się Muzeum Krajoznawcze. Pomimo iż katolicy rozpoczęli starania o zwrot budynku jeszcze w 1991 roku, a władze otrzymywały wiele propozycji przeniesienia muzeum do innej siedziby, obiekt do tej pory nie został zwrócony prawowitym właścicielom.

W ciągu wielu lat niepodległości Ukrainy żytomierscy katolicy, począwszy od zwykłych parafian, proboszczów katedry św. Zofii, a skończywszy na trzech biskupach zarządzających diecezją, zwracali się do przewodniczących Obwodowej Administracji Państwowej, do innych podmiotów władzy, w tym trzech prezydentów Ukrainy z jedną i tą samą prośbą – o zwrócenie wiernym budynku, w którym obecnie znajduje się Muzeum Krajoznawcze (dawna kuria diecezjalna Kościoła rzymskokatolickiego i Dom Księży Seniorów) – napisano w apelu. – Władze państwowe ze swej strony otrzymywały wiele propozycji rozwiązania kwestii muzeum – od budowy nowego kompleksu muzealnego, utworzenia historyczno-architektonicznego kompleksu „Stary Żytomierz”, do przeniesienia muzeum do lokalów magistratu.

Jak pisze Kurier Galicyjski, proboszcz katedry wskazuje liczne akty prawne, na mocy których ukraińskie władze przekazywały obiekty sakralne wspólnotom religijnym. Do 2006 roku oddano na własność 10081 budynków sakralnych i przekazano do użytku 4513 budynków, w tym 3935 zabytków architektury, a także 951 byłych niesakralnych budynków kościelnych. Mimo to katolicy obrządku rzymskiego nie doczekali się zwrotu dawnej siedziby kurii, przez co „czują się zignorowani”, tym bardziej, że prawosławnym zwrócono Cerkiew Podniesienia Krzyża. Mimo to, jak napisano w artykule, ks. Makowski „docenia ten fakt, że współczesna Ukraina weszła na drogę duchowego wzrostu, gdzie wolny człowiek w sprawiedliwym państwie jest najwyższą wartością dla współczesnej Ukrainy”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że ks. Wiktor Makowski 27. października ub. roku wziął udział w uroczystym odsłonięciu pomnika Ołeha Olżycza, znanego działacza Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i przywódcy frakcji OUN-M. W uroczystości brali udział m.in. szef neobanderowskiej Swobody Ołeh Tiahnybok i Bohdan Czerwak, przywódca OUN.

CZYTAJ TAKŻE: TV Trwam: dyskryminacja Kościoła rzymskokatolickiego na Ukrainie trwa

Kresy.pl / Kurier Galicyjski

Reklama

Tagi: , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz