2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. Kasper1
    Kasper1 :

    Zatem mamy rzeczywisty obraz wymiaru majdanowej “sprawiedliwości”. Wspaniałą opowieść o nie będącym prawnikiem, “niezależnym” prokuratorze generalnym Ukrainy robiącym kawał dobrej roboty dla swoich przyjaciół, znajomych i innych którzy mogą się odpowiednio zrewanżować. Wszystko pod skrzydłami największej i najstarszej “demokracji” świata 🙂

  2. Kojoto
    Kojoto :

    To ciekawe – banderowcy się z kimś dogadali… moze z moskalikami? Jeśli tak to od dzisiaj Padlina (ten z czarno-czerwoną szmatą) będzie tłumaczył, że “ukraińcy nie są tacy źli”, i że “na UPAdlinie właściwie nie ma banderowców”. Tak samo zrobił kiedy Turcy zaczęli współpracować z Rosją. Ngle dla Padliny, Turek z “banderowca” stał się “przyjacielem”.