W walkach na wschodzie Ukrainy poległ drugi amerykański ochotnik. Potwierdził to Departament Stanu USA.

Jak podał we wtorek portal telewizji Fox News, Departament Stanu potwierdził śmierć w walkach na Ukrainie 52-letniego obywatela USA Stephena Zabielskiego.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5959 PLN    (27.08%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Możemy potwierdzić śmierć obywatela USA Stephena Zabielskiego na Ukrainie” – powiedział Fox News Digital rzecznik Departamentu Stanu. „Jesteśmy w kontakcie z rodziną i udzieliliśmy wszelkiej możliwej pomocy konsularnej. Z szacunku dla rodziny w tym trudnym czasie nie mamy nic więcej do przekazania” – dodawał rzecznik.

Jako pierwsza o śmierci Zabielskiego poinformowała 1 czerwca na swojej stronie internetowej lokalna gazeta The Recorder z hrabstwa Montgomery w stanie Nowy York, publikując jego nekrolog.  Napisano w nim, że Zabielski zginął 15 maja w walce z siłami rosyjskimi we wsi Dorożnank [sic!]. Według rosyjskiego Kommiersanta może chodzić o miejscowość Dorożnianka w obwodzie zaporoskim. Zmarłego przedstawiono w nekrologu jako osobę z 30-letnim stażu w budownictwie. Zabielski pozostawił m.in. żonę, pięcioro pasierbów i siedmioro rodzeństwa.

Czasopismo The Rolling Stone opisało Zabielskiego jako „weterana amerykańskiej armii”, który zginął od wybuchu miny lądowej.

Jest to drugi oficjalnie potwierdzony przypadek śmierci obywatela USA walczącego na wojnie na Ukrainie. W kwietniu zginął 22-letni Willy Joseph Cancel, były żołnierz piechoty morskiej USA, który został wysłany na wojnę rosyjsko-ukraińską przez prywatną firmą wojskową.

Przypomnijmy, że w zeszłym tygodniu media poinformowały o schwytaniu przez Rosjan dwóch obywateli USA, którzy zdecydowali się walczyć z bronią w ręku po stronie Ukrainy. To 39-letni Robert Drueke i 27-letni Andy Huynh. Rzecznik administracji prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow oświadczył, że ujęci w Donbasie amerykańscy ochotnicy powinni stanąć przed sądem.

Kresy.pl / foxnews.com / recordernews.com / edition.cnn.com

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz