Rosjanie, którzy na zbliżających się letnich i zimowych igrzyskach olimpijskich zdobędą złoty medal, usłyszą fragment I koncertu fortepianowego b-moll op. 23 Piotra Czajkowskiego.

W grudniu ub. roku Rosja została zawieszona przez światowe władze sportowe na dwa lata za wieloletnie sponsorowanie i ukrywanie dopingu. Oznacza to, że m.in. podczas przełożonych z 2020 roku letnich igrzysk olimpijskich w Tokio (odbędą się w 2021 roku) i zimowych igrzysk olimpijskich w 2022 roku w Pekinie ci rosyjscy sportowcy, którzy nie zostali zdyskwalifikowani, nie będą reprezentować Rosji – wystąpią jako sportowcy „neutralni” bez prawa do narodowej flagi i hymnu.

Jak podaje TASS, Rosyjskiemu Komitetowi Olimpijskiemu (OKR) udało się jednak wywalczyć, by rosyjscy sportowcy występowali pod flagą tej organizacji, a także zamiast hymnu Rosji grano im fragment jednego z najbardziej znanych utworów rosyjskiej muzyki poważnej – I koncertu fortepianowego b-moll op. 23 Piotra Czajkowskiego.

„Trudny proces wszystkich negocjacji z Międzynarodowym Komitetem Olimpijskim dobiegł końca” – powiedział agencji TASS prezydent OKR Stanisław Pozdniakow. „Od dzisiaj nasza olimpijska drużyna ma wszystkie elementy identyfikacji. Flagę Komitetu Olimpijskiego Rosji z trzema kolorami naszej flagi narodowej, oficjalny strój, łatwo rozpoznawalny zarówno dla naszych rodaków, jak i dla fanów każdego innego kraju, nawet bez żadnych napisów, a teraz akompaniament muzyczny, melodię, przy której rosyjscy olimpijczycy będą dekorowani w Tokio i Pekinie”.

W styczniu Rosjanie zabiegali o puszczanie zamiast hymnu znanej piosenki „Katiusza”, ale nie zgodził się na to Sąd Arbitrażowy ds. Sportu.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: Ukraina zabroniła swoim sportowcom występowania w Rosji

Kresy.pl / tass.ru

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz