Ukraińska reprezentacja paraolimpijska i Ukraiński Narodowy Komitet Paraolimpijski zapowiedziały bojkot ceremonii otwarcia XIV Zimowych Igrzysk Paraolimpijskich 2026 w północnych Włoszech. Protest dotyczy dopuszczenia 6 Rosjan i 4 Białorusinów do startu pod narodowymi flagami, a Kijów jednocześnie zapowiedział walkę o medale i brak bojkotu samych zawodów. W geście sprzeciwu część instytucji i urzędników z innych państw, w tym z Polski, ma nie uczestniczyć w ceremonii.
Przed inauguracją XIV Zimowych Igrzysk Paraolimpijskich 2026 ukraińska delegacja sportowców ogłosiła, że 6 marca nie weźmie udziału w ceremonii otwarcia, co ma stanowić protest wobec decyzji Międzynarodowego Komitetu Paraolimpijskiego o dopuszczeniu sportowców z Rosji i Białorusi do startu pod ich narodowymi flagami.
Czytaj: Papież apeluje o zawieszenie broni przed igrzyskami olimpijskimi
„Reprezentacja paraolimpijska Ukrainy oraz Ukraiński Narodowy Komitet Paraolimpijski bojkotują ceremonię otwarcia XIV Zimowych Igrzysk Paraolimpijskich i domagają się, aby flaga Ukrainy nie była używana podczas ceremonii otwarcia paraolimpiady w 2026 roku!” — oświadczył Ukraiński Narodowy Komitet Paraolimpijski.
Decyzję o bojkocie ceremonii podjęto po tym, jak w środę rząd Ukrainy zapowiedział, że przedstawiciele władz państwowych nie pojawią się na wydarzeniu zaplanowanym na 6 marca w Weronie. Ukraińskie stanowisko wiąże się z dopuszczeniem do startu w Mediolanie i Cortinie 6 sportowców z Rosji i 4 z Białorusi pod ich narodowymi flagami, a nie w formule sportowców neutralnych.
W reakcji na decyzję IPC szef Ministerstwa Młodzieży i Sportu Ukrainy Matwij Bidny ocenił ją jako sprzeczną z zasadami ruchu paraolimpijskiego. „Oburzająca decyzja” — powiedział minister sportu Ukrainy Matwij Bidny, oskarżając Rosję oraz jej sojuszniczkę Białoruś o przekształcenie „sportu w narzędzie wojny, kłamstwa i pogardy”.
Warto zobaczyć: Polak z Litwy pojedzie na kolejne Igrzyska Olimpijskie
Jednocześnie ukraińskie władze sportowe podkreśliły, że bojkot obejmie wyłącznie ceremonię otwarcia, a nie same zawody. „Jeśli nie pojedziemy, będzie to oznaczać pozwolenie Putinowi ogłosić zwycięstwo nad ukraińskimi paraolimpijczykami i nad Ukrainą, poprzez wykluczenie nas z igrzysk” — powiedział prezes Ukraińskiego Komitetu Paraolimpijskiego Walerij Suszkiewicz. „Tak się nie stanie!” — dodał.
W oświadczeniu ukraińskiego komitetu znalazła się też deklaracja kontynuowania rywalizacji sportowej podczas paraolimpiady. „Będziemy walczyć o sportowe zwycięstwa ukraińskich sportowców na XIV Zimowych Igrzyskach Paraolimpijskich i wspólnie ze sportowcami z innych krajów będziemy realizować zasady sprawiedliwości w sporcie paraolimpijskim, wspierając główny cel Igrzysk Paraolimpijskich jako najważniejszego forum sportowego na świecie” — czytamy w oświadczeniu.
Sprzeciw wobec decyzji o dopuszczeniu Rosjan i Białorusinów pod narodowymi flagami wyrazili także przedstawiciele innych instytucji. Zapowiedziano, że w ceremonii otwarcia nie wezmą udziału przedstawiciele Polskiego Komitetu Paralimpijskiego oraz Ministerstwa Sportu i Turystyki, a bojkot zapowiedział również komisarz Unii Europejskiej ds. sportu Glenn Micallef. Wśród krytyków decyzji znalazł się także rząd Włoch.
Rosji i Białorusi zakazano udziału w igrzyskach w 2022 roku po rozpoczęciu przez Moskwę pełnoskalowej inwazji na Ukrainę, jednak później Międzynarodowy Komitet Olimpijski dopuścił udział rosyjskich sportowców do Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026 w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo. Rosja jako państwo pozostaje zawieszona w udziale w igrzyskach i nie bierze udziału w ceremonii otwarcia ani nie ma własnej reprezentacji z flagą narodową
Może Cię zainteresować: Litwa i Estonia ukarane walkowerem za odmowę gry z Białorusią
Rosja została wykluczona z międzynarodowych rozgrywek piłkarskich, ale we wrześniu 2023 roku UEFA zdecydowała się częściowo znieść zakaz nałożony na rosyjskie drużyny, zezwalając reprezentacjom tego kraju do lat 17 na udział w rozgrywkach od tego sezonu.
Od pewnego czasu zmniejsza się presja na izolowanie Rosji w rozgrywkach sportowych. Na początku lutego prezydent FIFA Gianni Infantino ocenił, że światowa federacja piłkarska powinna rozważyć zniesienie zakazu udziału Rosji w międzynarodowych rozgrywkach.
Drużyny z Rosji oraz Białorusi zostały także dopuszczone do udziału w turniejach Mistrzostwach Europy w szermierce 2025, ale również na mocy statusu neutralnego. Obu krajom pozwolono też na wzięcie udziału w Mistrzostwach Świata Juniorów.
Kresy.pl/champion.com.ua































