Rosja rozpoczęła budowę własnej stacji kosmicznej

Rosjanie ogłosili, że wycofają się z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Już budują własną, która ma zacząć działać jeszcze w bieżącej dekadzie.

Rosyjski wicepremier Jurij Borysow powiedział w programie telewizji Rossija 1, że „Partnerzy ISS – Stany Zjednoczone, Kanada, Japonia i Europejska Agencja Kosmiczna – powinni być uczciwie ostrzeżeni przed opuszczeniem przez nas stacji od 2025 r.”. Rosjanie twierdzą, że rosyjski moduł jest poważnie zagrożony awariami. Dochodzi do coraz liczniejszych przypadków dekompresji modułu, a kosmonauci nie są już w stanie odnaleźć i łatać powstających dziur.

Jeszcze w październiku zeszłego roku odpowiadający za program lotów przedstawiciel agencji Roskosmos Władimir Sołowiow stwierdził – „Mamy uzgodniony z naszymi partnerami w ISS okres pracy stacji maksymalnie na 2024 rok. Po tym okresie zapadnie decyzja końcowa w oparciu o stan techniczny modułów stacji, które w zasadzie już się zużyły. Nasze plany zakładają umieszczenia na orbicie narodowej stacji kosmicznej nowej generacji. Jej projekt jest obecnie opracowywany” – zacytował w poniedziałek portal rp.pl.

We wtorek szef Roskosmosu Dmitrij Rogozin napisał na swoim kanale na Telegramie, iż pierwszy moduł nowej rosyjskiej stacji orbitalnej będzie gotowy właśnie na 2025 r. Jego budową zajmuje się korporacja rakietowo-kosmiczna Energia. To naukowo-energetyczny moduł przyszłej stacji. Według cytującej Rogozina agencji informacyjnej Interfax do 2030 r. Rosjanie planują wydać na budowę nowej stacji kosmicznej 5-6 mld dol.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jednocześnie Rogozin zadeklarował – „Dopóki nie zacznie w pełnowartościowy sposób pracować nasza stacja narodowa, choćby w minimalnym niezbędnym stopniu, nie powinniśmy redukować programu eksperymentów na MKS. [Międzynarodowej Stacji Kosmicznej]”.

Już w lipcu 2020 r. Rosjanie informowali o testowaniu instalacji modułu budowanej stacji.

rp.pl/interfax.ru/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz