Sąd Rejonowy w Moskwie uznał Saszę Kazancewą, aktywistkę LGBTQ i samookreśloną “edukatorkę seksualną” na dziewięc lat kolonii karnej o zaostrzeonym rygorze.
Kazancewa została skazana zaocznie, ponieważ przebywa za granicą. Sąd uznał ją za winną rozpowszechniania fałszywych informacji na temat rosyjskich sił zbrojnych, naruszania prawa o “agentach zagranicznych”, oraz podżegania do udziału w organizacji ekstremistycznej, jak zrelacjonował w czwartek portal Meduza.
Powodem skazania Kazancewej były jej wpisy opublikowane na serwisie społecznościowym w lutym bieżącego roku poświęcone wojnie na Ukrainie. Jako działalność ekstremistyczną uznano z kolei promowanie agendy LGBT. Sąd Najwyższy Rosji jeszcze w listopadzie 2023 roku zakwalifikował ruch homoseksualistów i transseksualistów jako ruch ekstremistyczny.
Moskiewski sąd uznał, że Kazancewa “od grudnia 2023 do maja 2025 roku zaangażowała się w ten proceder, systematycznie podejmując działania organizacyjne mające na celu kontynuowanie nielegalnej działalności komórki międzynarodowego ruchu społecznego i rekrutację nieograniczonej liczby osób”. W uzasadnieniu do wyroku nie nazwano jednak konkretnie inkryminowanego ruchu.
Przepisy o tak zwanych agentach zagranicznych nakładają na tak zakwalifikowane osoby fizyczne i podmioty prawne określone zobowiązania, szczególnie w przypadku działalności wydawniczej i emicji materiałów audiowizualnych. Kazancewa została wpisana do rejestru takich agentów jeszcze w lutym 2023 roku. Nie stosowała się jednak do przepisów.
Kazancewa jest znana jako blogerka prowadząca na Telegramie kanał “Umyła ręce”, w którym porusza głównie tematy seksu. Jest autorką książki “Sam seks. Jak omawiać, otrzymywa i dawać przyjemność”. Była poszukiwana w Rosji od marca bieżącego roku. W październiku wpisano ją do rejestru terrorystów.
meduza.io/kresy.pl































